Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl :: jednodniowka.com :: szczerbiec.pl
Strona Główna Artykuły Galeria Encyklopedia ForumWrzesień 09 2010 12:10:30
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Encyklopedia
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 103
Najnowszy Użytkownik: Wiktor
Losowe zdjęcie
Zjazd Kresowian 16
Zjazd Kresowian 16
XV Zjazd Kresowian na Jasnej Górze - 5.07.09 r.
Reklama
Polecamy


Najnowsze...
Rocznica ważnego zwycięstwa [7 Komentarzy | 331 Czytań] | List otwarty do ministra sprawiedliwości [0 Komentarzy | 279 Czytań] | Amok ludzi nieszczęśliwych [11 Komentarzy | 431 Czytań] | Iskrzy na linii GW - PO [7 Komentarzy | 278 Czytań] | List do ministra sprawiedliwości [0 Komentarzy | 288 Czytań] | Komunikat Kresowego Ruchu Patriotycznego [0 Komentarzy | 286 Czytań] | Henryk Sienkiewicz o Organizacji Bojowej PPS [1 Komentarzy | 367 Czytań] | Polityczna ciemnota i zabobon [4 Komentarzy | 537 Czytań] | JN na Facebooku [0 Komentarzy | 348 Czytań] | Przedwyborcze zadziwienia [9 Komentarzy | 1018 Czytań] |
Narodowy PodCast
Aby rozpocząć odtwarzanie naciśnij poniższy przycisk, i chwilę odczekaj (około 10 sekund):
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Jedność Słowiańska?
Wyblakły sztandar
Z. Wrzodak list do J...
Komorowski odcina si...
PW
Najciekawsze Tematy
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Narodowy liberali... [32]
13 grudnia - mani... [28]
CO to jest :Nasze... [25]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Marzena Zawodzinska
02/07/2010 22:17
Może lepiej nie? smiley

Administrator
22/06/2010 07:30
Trzeba będzie przebudować tą naszą Jednodniówkę, bo trochę stary kod się robi smiley

Boguslaw K
29/03/2009 15:46
Majewski

Adam Smiech
13/01/2009 20:53
3.Koncepcje polityki narodowościowej rządów polskich w latach 1921-1939.Wrocław 1979

Adam Smiech
13/01/2009 20:52
2.Między rzeczywistością polityczną a światem iluzji.Lublin 2002

Archiwum
Zobacz Temat
Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl :: jednodniowka.com :: szczerbiec.pl | Zagadnienia | Prawo
Strona 1 z 2 1 2 >
Autor Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
gjw
Użytkownik

Postów: 274
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 09-02-2008 17:41
Pragnąłbym rozpocząć rozważania nad programem pozytywnym, który powinniśmy zacząć już powoli ustalać. Z jednej strony czekają na taki bieżące zadania polityczne - musimy wiedzieć o co dokładnie mamy walczyć, a te nasze cele umieć pokazać innym i bronić ich słuszności - a z drugiej wiele wskazuje na to, że nasz obecny dom niewoli UE-NATO zostanie w nie tak dalekiej przyszłości zburzony.

Zacznę od spraw podstawowych:
1) Dlaczego liberalizm? Bo:
a) Obecny porządek jest zaprzeczeniem wolności gospodarczej, politycznej i coraz bardziej już nawet osobistej. Przeciwstawić się temu można walcząc o wolność (nie mylić ze swawolą) tzn. wedle zasady: moja wolność kończy sią tam, gdzie zaczyna się wolność innego.
smiley Narzucanie ludziom różnych rzeczy, na czele z moralnością, przez państwo, jest wielkim błędem. Państwo nie jest w stanie zrobić tego skutecznie i naraża się na śmieszność albo powszechną nienawiść. Kłania się zasada pomocniczości; nad poprawą moralności trzeba pozwolić pracować (dać do tego jak najlepsze warunki) rodzinie, Kościołom i związkom wyznaniowym, organizacjom młodzieżowym itp.

2) Dlaczego narodowy? Bo:
a) Posiadanie narodowości, przywiązanie do ziemi ojczystej, duma z dokonań przodków, itd. jest rzeczą naturalną i nieusuwalną. Jest jednym z podstawowych praw człowieka w rozumieniu prawa naturalnego.
smiley Zwykły patriotyzm nie wystarczy na dzisiejsze czasy, potrzebny jest patriotyzm aktywny czyli nacjonalizm, dający się połączyć (w umiarkowanej tj. chrześcijańskiej postaci) z liberalizmem i stanowiący jego niezbędną uzdę, aby nie pogalopował na libertyńskie wertepy praktyki ustrojowej i społecznej.
c) Okazuje się stale, że tylko państwo narodowe w rozumieniu klasycznej myśli politycznej (czyli rządzone w interesie większości, ale nie na zgubę mniejszości) jest w stanie zapewnić trwały porządek i ochronę wszystkich uczciwych mieszkańców kraju.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 201
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 09-02-2008 21:25
Nadal nie rozumiem, dlaczego to ma się nazywać liberalizm!? Ta nazwa jest dla mnie absolutnie nie do przyjęcia, wiąże się z nią bardzo konkretne, negatywne znaczenie. Wolność - tak, ale ograniczona.
Są rzeczy, które państwo musi narzucać. I nie można z tego rezygnować w imię "skuteczności" bądź jej braku. W taki sposób można zrezygnować ze wszystkich praw, bo przecież nie ma gwarancji, że jakiekolwiek będzie w 100 % respektowane. Po co np. zakazywać kradzieży, skoro i tak złodzieje kradną? Państwo nie może przyzwalać na zło, rezygnując z pewnych regulacji prawnych tylko dlatego, że nie są przestrzegane.
Z całą resztą się zgadzam. Uważam jednak, że powinno to się nazywać gospodarka narodowa, a nie narodowy liberalizm.


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
RomanK
Użytkownik

Postów: 79
Data rejestracji: 26.05.07
Dodane dnia 09-02-2008 22:43
To chyba nie o nazwe chodzi, ale o system. System taki , przynajmniej model -trzeba przygotowac ..bo obecny system sie wali i sie zawali. I jesli nie bedzie nic przygotowanego na ta chwile dojdzie do tragedii na skale narodowa! I Dzierzawski a jescze lepiej Rybarski wylozyli to chyba wystarczajaco dobrze, nalezy tylko przystosowac do wynogow czasu i adoptowac do warunkow a nazwac- Poprostu Realna Economika Narodowa!
Bez przyimkow liberalna, konserwatywna, solidarna etc...nazwac tym czym jest.Taki plan na czas zawalenia sie miedzynarodowego systemu fionasowego trzeba miec mozn asi eoprzec na ym co panstwo sami sobie przeczytajcie i zastanowcie sie:'

..........................................................................................................................................
Wstep.
Dzis wszystkie prawie narody swiata poddane sa dominacji jednego systemu finasowego i monetarnego, ktorym jest Miedzynarodowy Fundusz Walutowy.
Ten system znajduje sie na drodze gwaltownej dezintegracji, ktora moze nastapic w ciagu kilku tygodni , badz tez moze zostac przedluzona byc moze do 1997-2002 roku. Nic nie zostanie z obecnego systemu, nic nie zostanie uratowane, bo nie ma rozwiazania - istniejacego w tym systemie.
Dlatego tez, w ciagu 42 do 72 godzin po krachu, musza zostac wprowadzone przepisy o klasycznym bankructwie i reorganizacji, obejmujace caly swiat poddany temu systemowi w tym i nasz narod musi przejsc taka reorganizacje.
Polityczne, ekonomiczne i socjalne sily naszego narodu musza wziac udzial rozpoczynajac od zaraz, w tworzeniu intelektualnego i programowego przygotowania, ktore pozwoli na przyjecie wlasciwych rozwiazan ekonomicznych, finasowej i walutowej reorganizacji.


Udzial rzadu narodowego w reaktywowaniu ekonomii swiatowej.

1) Sejm Polski wyda instrukcje i upowazni rzad, do jak najszybszego podjecia negocjacji z rzadem Stanow Zjednoczonych i innych narodow, ktore doprowadza do:
a) zwolania Swiatowej Konferencji Monetarnej, ktora opracuje nowy porzadek monetarny zastepujacy dotychczasowy Miedzynarodowy Fundusz Walutowy.
smileywprowadzi nowy porzadek dotyczacy towarowej wymiany, taryf i ekonomicznych umow, ktore beda spelnialy wymagania zywotnych interesow niezaleznych narodow, dazacych do ogolnego ozywienia gospodarczego.

2) Wszystkie umowy i porozumienia z Miedzynarodowym Funduszem Walutowym i innymi obcymi instytucjami, prywatnymi i innymi, zostana ogloszone za niewazne i nieobowiazujace. Znaczy to, ze nasz Kraj oglasza natychmiastowe moratorium na dlugi zagraniczne i wstrzymuje platnosci calego obcego zadluzenia, jak i poszczegolnych kategorii pozyczek wewnetrznych.
Moratorium to bedzie obowiazywalo tak dlugo, az zacznie funkcjonowac nowy system monetarny i finansowy i przywrocony zostanie porzadek i lad ekonomiczny.

3)Rzad powola niezalezna komisje expertow, ktora dokona przegladu i oceny legalnosci oryginalnych pozyczek, eliminujac z naszych zagranicznych zobowiazan wszystkie te kategorie pozyczek z naszego zadluzenia, ktore byly zaciagniete w sposob nielegalny, nieusprawiedliwiony, niesprawiedliwe, nieuczciwie i na warunkach lichwiarskich.

4)Rzad oglosi swoja gotowosc do honorowania wszystkich zasadnych i legalnych zobowiazan kredytowych, z zachowaniem zasady rownosci i obrony zywotnych interesow naszego narodu. Splaty owych dlugow zostana rozlozone na 20- 30 lat w zaleznosci od kategorii dlugu.

5).Przez dwustronne porozumienia wierzyciel i dluznik ustala daty, od ktorych nie bedzie naliczny na istniejacy dlug dodatkowy procent. Co spowoduje, ze od tej chwili dlug nie bedzie wzrastal. Z data wyznaczona - narod wyda bankom wierzycieli bondy rzadowe o wartosci rownej legalnego dlugu. Bondy te beda charekteryzowac sie nastepujacymi cechami:
a) Beda oprocentowane wg stopy nie wiekszej jak 2% w skali rocznej.
smiley Wyplata bondow nastepowac bedzie po wygasnieciu porozumien. W niektorych przypadkach mozliwy bedzie okres karencji przed wyplatami.
c) Wymagalnosc splaty dlugu bedzie dostosowana do daty roznych serii bondow,ktore zostana wydane.

6) Aby wypelnic powyzsze wymagania Rzad Narodowy upowazniony zostanie do natychmiastowego wydania dekretu o scislej kontroli monetarnej, ktora pozwoli na niedopuszczenie do spekulacji i ucieczki kapitalu i obroni spojnosci i integralnosci naszej narodowej waluty.

II. Krajowa Reforma Walutowa

7) Silna narodowa waluta jest niezbednym instrumentem naszej narodowej suwerennosci i kierowania naszymi gospodarczymi sprawami na wlasny sposob pozbawiony obcego dyktatu, jak rowniez promujacym tworzenie prawdziwego majatku - w drodze wlasciwej polityki kredytowej.
W celu umocnienia narodowej waluty i utrzymania zdrowych relacji w wymianie towarowej wewnetrznej, jak i miedzynarodowej, system narodowy waluty zostanie przeorganizowany w oparciu o rezerwy zlota, a wartosc waluty zostanie oparta na " koszyku" produktow, ktore to zostanie ustalone na drodze prawnej.
Rzad powinien sporzadzic plan i oglosic w postaci aktu prawnego, jako"Plan Reformy Walutowej", wg ktorego w scisle okreslonym czasie zostanie wycofana obecna waluta z obiegu i wprowadzona nowa wg scisle okreslonych procedury. Powyzsza procedura powinna zawierac przepis pozwalajacy wymienic okreslona gorna granice ilosci srodkow pienieznych per capita, wszystko ponad ustalony limit podlegac bedzie wymianie tylko po udokumentowaniu , ze pochodza one z legalnych zrodel.
Wyeliminuje to z obiegu srodki pieniezne, ktore nagromadzono w drodze nielegalnych praktyk lichwiarskich, nielegalnej gospodarczej dzialalnosci, jak i dzialalnosci korupcyjno kryminalnej.

III. Nowy Bank Narodowy

8) Bank narodowy nie moze byc bankiem"autonomicznym".
Bezwarunkowo, instytucja przynalezna i spelniajaca suwerenne zadania nie moze operowac poza kontrola narodu (w oparciu o umowy i nakazy MFW i Sw smiley, i dlatego wlasnie Narodowy Bank Polski nalezy natychmiast przeorganizowac w nowy Bank Narodowy wedlug nastepujacych kryteriow:

9) Nowy Bank Narodowy jest wlasnoscia Panstwa i funkcjonuje pod nadzorem i wg przepisow wydawanych przez Polski Rzad Narodowy w porozumieniu ze Sejmem.

10)Nowy Bank narodowy natychmiast wprowadzi w zycie plan reorganizacji dlugu narodowego i dlugu narodowych przedsiebiorstw oraz narodowych, jak i prywatnych bankow wg, takich samych kryteriow, jak i z dlugiem zagranicznym.

11) Nowy Bank Narodowy bedzie stosowal generalna zasade, zmierzajaca do zachecenia do wzrostu produkcji i narodowego zatrudnienia w drodze technologicznego i naukowego postepu.Promocje gospodarki rolnnej rodzinnej, tworzenie i rozwoj srednich i malych przedsiebiorstw, generalnego rozwoju i modernizacji przemyslu, gornictwa i hutnictwa, budownictwa mieszkaniowego, fizycznej infrastruktury, jak i placowek edukacji i kultury, jak i ochrony zdrowia.

12) Narodowy Bank powinien byc wyposazony w prawo tworzenia kredytu na specyficzne kategorie produktywnych inwestycji. Nastepowac to powinno w postaci wprowadzenia do obiegu nowych pieniedzy w formie kredytow udzielanych przez Narodowy Bank bezposrednio i za posrednictwem pozyczek przez banki prywatne i instytucje finansowe.

13) Minister Skarbu powinien byc wyposazony w prawo zatwierdzone przez Sejm, do wypuszczania dodatkowych kwot pieniedzy i trzymanych jak depozyt w Narodowym Banku, ktore uruchamiane beda, tylko w celu przedluzenia kredytu na aktywnosc produkcyjna w gospodarce. Nowe pieniadze powinny byc wprowadzane do obiegu jako kredyt udzielany przez Bank Narodowy w nastepujacy sposob.
a) kredyt udzielany przez Bank Narodowy dla panstwa na inwestycje panstwowe.
smileykredyt udzielany jednostkom gospodarki prywatnej na cele gospodarcze
c)udzial Banku Narodowego w kredytowaniu poprzez Banki prywatne
d) Narodowy Bank dyskontuje noty, drafty i rachunki za wymiane towarowa
wynikajace z wzrostu produkcji i rzeczywistego majatku i wzrostu kapitalu.

14) W kazdym jednym przypadku, wydawanie nowego kredytu powinien byc scisle ograniczone do nastepujacych kategorii:
Zakup materialow surowca i materialow pomocniczych jak i dobr kapitalowych.
Budowy infrastruktury, zatrudnienia w transporcie lub produkcji dobr rzeczywistych, cele rolniczej produkcji, dzialalnosci gorniczej, budowy fabryk i mieszkan, produkcji i transportu nosnikow energii w roznych formach oraz na publiczne urzadzenia i komunikacje.
Powinna obowiazywac zasada, ze kredyt nie moze byc placony pozyczajacemu bezposrednio, a tylko w postaci przelewu na rachunek bankowy, z ktorego beda dokonywane wyplaty na sprawdzone i zatwierdzone platnosci zgodne z przeznaczeniem kredytu udzielonego. W ten sposob udzielany kredyt przez Bank Narodowy ma zawsze pokrycie. Nastepne kredyty udzielane beda, tylko w uzaleznieniu od rzeczywistego majatku powstajacego przy ich uzyciu,

15) Nowe pieniadze nie moga byc uzyte na pokrywanie kosztow operacyjnych rzadu narodowego, ani prowincjonalnych, ani rad municypalnych.

16) Prywatne banki i instytucje finansowe beda poddane kontroli, czy nie angazuja sie w dzialalnosc nielegalna udzielania swych wlasnych pozyczek( pieniadz kreowany przez bankierow bez wiedzy Narodowego Banku),czy nie inwestuja srodkow w swoich wlasnych transakcjach stockami, i innych nielegalnych aktywnosci.
Nastepstwem takiego oczyszczenia, bedzie udzielenie zezwolenia bankom tylko na dzialanosc pozyczkowa bazujaca na posiadanych wkladach oszczednosciowych. Pojedyncze zezwolenia na dodatkowe pozyczki bedzie mozna uzyskac, tylko w scislej wspolpracy z Bankiem Narodowym i tylko do pozyczek wymienionych powyzej.

17) Interest i dyskount na kredyty udzielane przez Bank Narodowy nie powinien byc wiekszy w zadnym wypadku niz 4% w skali rocznej. Prywatne instytucje moga negocjowac swoje kredyty na cale pozyczki, nie przekraczjac jednak ustalonego przez Bank Narodowy limitu.

18) Jakikolwiek kredyt udzielany przez instytucje krajowa czy zagraniczna czy osoby prywatne , bedzie poddany prawu zakazujacemu praktyk lichwiarskich. Bedzie to uregulowane w przyszlych aktach normatywnych.


19) Podstawowa infrastruktura, w sklad ktorej wchodzi transport, energia, zaopatrzenie, gospodarka wodna i komunikacja, jest w wiekszym stopniu zrujnowane i zdegradowane. Dlatego Rzad powola natychmiast Narodowa Komisje Infrastruktury, ktora opracuje i wprowadzi w zycie Plan Narodowej Infrastruktury.
Wielka skala inwestycji w poprawie narodowej infrastruktury, jest zawsze najlepszym i najbardziej efektywnym sposobem podniesienia produktywnosci ekonomii, zapewnienia wysokiego poziomu produktywnego zatrudnienia, zapewnienia warunkow sprzyjajacych gwaltownemu rozwojowi prywatnych przedsiebiorstw i rolnictwa.

20) Komisje powinny w ciagu 60 dni od chwili wprowadzenia niniejszego ustawodawstwa, inicjujacy raport zawierajacy:
a)ocene najbardziej potrzebnych remontow i usprawnien w podstawowych ekonomicznych infrastrukturach, ze szczegolna uwaga na modernizacje koleji, drog, kanalow wodnych, zaopatrzenia w wode i energie per capita, i na km2.
smiley dokonac oceny i mobilizacji sil roboczych i zdolnosci produkcyjnych do remontu infrastruktury.
c) oceny ewentualnych dodatkowych kredytow potrzebnych w poszczegolnych okresach poczatkowych rozwoju infrastruktury, z w uwzglednieniem odpowiedniego odsetka przeznaczonego na;
I. Bezposrednie inwestycje panstwowe
II. Kredyty dla prywatnych przedsiebiorstw zaangazowanych w budownictwo i zaopatrzenie w surowce i
urzadzenia do remontu infrastruktury.

21) Na podstawie zalecen Komisji, Sekretarz Skarbu poprosi Sejm o zezwolenie na wydanie okreslonej ilosci srodkow pienieznych w postaci kredytu udzielonego przez Bank Narodowy na cele i zadania scisle okreslone, remontu i rozbudowy infrastruktury zgodnego z zalozonymi planami narodowymi.
Kredyty te powinny dotyczyc :
a) kredyty dla panstwowych przedsiebiorstw i przedsiebiorstw ze specjalnymi panstwowymi koncesjami, na budowe i modernizacje urzadzen, pomieszczen i parku maszynowego dla koleji, drog, wodnego i powietrznego transportu, produkcji energii i jej dystrybucje, do budowy urzadzen kontroli i gospodarki zasobami wodnymi ich oczyszczaniem, dystrybucja, ochrona i kontrola wlacznie z budowa odpowiednich systemow irygacyjnych. Komunikacje ze szczegolnym uwzglednieniem sieci lacznosci pocztowej i telefonicznej.
smiley kredyt na budowe, rozszerzenie i modernizacje prywatnych przedsiebiorstw zaangazowanych w Plan Narodowej Infrastruktury, w zaopatrzenie materialowe i maszyny do tych celow.
Przedsiebiorstwa te beda pracowac wylacznie w budownictwie koleji, drog, wodnego i powietrznego transportu, produkcji energii i jej dystrybucji, kontroli i gospodarki zasobami wody, i komunikacji.

IV. Handel i taryfy celne

22) Rzadowa ingerencja w wolna wymiane towarowa i uslug, bedzie ograniczac sie do niezbednego minimum, tylko w celu zachowania porzadku i zabezpieczenia przed zjawiskami kryminogennymi spekulacji, lichwy, wyzysku i eksploatacji, aby utrzymac produkcje i wlasciwy kierunek ekonomii. Wylapywania i przetrzymywania dobr rynkowych w celach uzyskania paskarskich cen, lub w celu uzyskania wplywu na poszczegolne zachowania osob i powodowania zdarzen, jak i wszelkie inne zjawiska towarzyszace spekulacji, beda karane z cala surowoscia prawa
Wymiana podstawowych towarow takich jak zywnosc, materialy surowcowe, i podstawowe urzadzenia za ceny ponizej ich kosztow produkcji, powoduje smiertelne zagrozenie dla dla gospodarki i nie bedzie tolerowane, ani zarowno w krajowej, jak i miedzynarodowej wymianie.
Rzad ustali nowy system cen rownowaznych (parity) dla producentow krajowych, ktore beda uzaleznione od: przecietnego kosztu produkcji danego towaru wyceniony na podstawie oceny wielu producentow danego towaru, po odrzuceniu 30% najbardziej zacofanych i 30% najbardziej zaawansowanych przedsiebiorstw.
Kalkulacja powinna opierac sie na uczciwym i wystarczajacym poziomie plac, w odniesieniu do poziomu gospodarstwa domowego przecietnej rodziny, jak i innej konsumpcji zwiazanej z rozwojowym trendem podnoszenia kwalifikacji i produktywnosci sily roboczej, bez brania pod uwage obecnych plac podczas kalkulacji wyceny.
Ceny rownowazne, powinny byc kalkulowane przez dodanie do kosztow produkcji, tak zwanego marginesu kapitalowego rozwoju w produkcji, w odniesieniu do minimalnego wzrostu produktywnosci w danym sektorze tak, jak wymaga tego czas i potrzeby gospodarki jako calosci.

23) Taryfy na dobra importowane w kategoriach towarow podstawowych, nie powinny byc wieksze niz potrzebne, aby zapewnic utrzymanie cen rownowaznych(parity) dla konkurencyjnych producentow krajowych o kwalifikowanej jakosci.
Taryfy dla towarow importowanych o duzej zwartosci materialow produkowanych w kraju, powinny byc obciazone minimalnie, aby zachecic do uzywania materialow krajowych przez producentow obcych. Towary jawnie konkurencyjne powinny byc oblozone znacznymi taryfami.

24) W nowym swiatowym systemie finansowo monetarnym i ekonomicznym, bedzie konieczna eliminacja (WTO)Swiatowej Organizacji Handlu, GATT, ktore doprowadzily miedzynarodowa wymiane do niedopuszczalnej sytuacji, niszczenia calych sektorow produkcji krajowej, i sprowadzenie do nedzy ogromnych rzesz ludzi ,ktorzy znalezli sie pod dyktatem- tak jak nasz narod. Tak samo NAFTA, pomiedzy Meksykiem USA i Canada, powinien zostac zreformowany wg zalozen przedstawionych powyzej.

25) Rzad podejmie wspolprace z innymi rzadami do stworzenia ramowych zasad wymiany miedzynarodowej i wspolpracy, Rzad podejmie natychmiast dyskusje z zainteresowanymi narodami, w celu rozszerzenia sprawiedliwego handlu na zasadach wymiany(barter) towar za towar, na zasadach dlugich umow. W przypadku Europy Centralnej I Wschodniej jest zasadnym dazenie do stworzenia regionalnego wspolnego rynku, dazacego do integracji calego regionu.

VI. Polityka podatkowa

26) Prawidlowe funkcjonowanie systemu podatkowego nie tylko przynosi panstwu niezbedne na funkcjonownie srodki, ale powinno rowniez zachecac do dzialalnosci, z ktorej wynika ogolny dobrobyt narodu, z ktorego nie mozna wylaczyc szczegolnie tych, ktorych natura, czy wypadki uczynily niesprawnymi czy mniej zdolnymi.
Najbardziej efektywnym sposobem zwiekszenia wplywow z podatku, jest zwiekszenie zatrudnienia,
( czyli bazy podatkowej), ktore zwieksza dobra fizyczne w wyniku produkcji wymiernej per capita, wypracowuje rzetelny dochod, jak i od przedsiebiorstw.
Ulgi podatkowe powinny miec zastosowanie wszedzie tam, gdzie wypracowany profit jest reinwestowany w produkcje, natomiast wysokie podatki dotyczyc beda wszystkich przejawow dzialalnosci spekulanckiej i typowo pasozytniczej dzialalnosci, jak zyski z akcjonariatu, dywidend etc, te ktore nie pochodza z pracy i nie tworza nowych dobr.

Postanowienia koncowe

Postanowienia te sa wystarczajace, aby rzad podjal dzialania zapewniajace samowystarczalnosc i rozwoj naszej narodowej gospodarce i rolnictwu. Naszym celem, jest zachowanie i uratowanie za wszelka cena narodowej produkcji od pewnego samobojstwa, jakim bedzie dalsze trzymanie sie zasad narzuconych naszemu Narodowi przez Miedzynarodowy Fundusz Walutowy. Nasz Ruch jest zdecydowany uczynic wszystko, aby poruszyc i obudzic nasze spoleczenstwo, caly nasz Polski Narod. Tych, ktorzy ciezka praca tworza nasz narodowy byt.
Lud Polski moca prawa Boskiego, naturalnego i na mocy prawa narodow, ma swiete i niezbywalne prawo uwolnic sie z kajdan LICHWY.

Tak nam dopomoz Bog~!


Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 201
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 09-02-2008 23:01
Nazwa jest ważna, bo nazwa to nie puste słowo, kryje się za nią określona treść, w przypadku liberalizmu, zdecydowanie negatywna.


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
gjw
Użytkownik

Postów: 274
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 09-02-2008 23:33
Poparcie wolności nie oznacza przyzwolenia na swawolę czyli czynienie krzywdy innym ludziom. Jeśli człowiek czyni krzywdę sam sobie, to jest to sprawa między jego sumieniem a Bogiem. W tę sferę (np. w decyzję samobójcy) państwo zresztą i tak wkroczyć nie zdoła. Liberalizm czyli porządek oparty na wolności nie oznacza przyzwolenia na kradzież, aczkolwiek środowisko byłej UW i RM zgodzi się na takie określenie liberalizmu; jedno praktycznie, a drugie teoretycznie.
Państwo nie powinno moim skromnym zdaniem wkraczać ze swoim prawodawstwem tam, gdzie szkodliwość społeczna albo jest wątpliwa (związana wyłącznie z jednym światopoglądem) albo przeciwdziałanie jej przez państwo frontalnym atakiem sił prawa i porządku nie rokuje powodzenia. Nie znaczy to, że trzeba uznawać zło za dobro i godzić się z nim bez końca, ale że zwalczanie go środkami przymusu państwowego mija się z celem przynajmniej do czasu osiągnięcia pewnych celów (większej dojrzałości) przez samo społeczeństwo.

Wolności nie da się ograniczać i wydzielać dawkami. Ona jest jak słońce - albo jest dla wszystkich i bez ograniczeń, albo jej nie ma. Ograniczać można i trzeba swawolę. Np. wolność wyznania nie może być ograniczona przez stosunek do dogmatu Trójcy Świętej, ale można walczyć ze swawolą działania sekt totalitarnych.

Pojęcie liberalizmu jest grzechem wg kardynała Rodrigueza czyli przedstawiciela tego narodu, który wszystko, co można na tym świecie zdobył i wszystko stracił przez swoje krzyżactwo i dogmatyzm. Dobra firma! Nic tyllko się od niej uczyć zarządzania sprawami tego świata... Z drugiej strony lesseferyzm jest nie do przyjęcia nie tylko z punktu widzenia wykładni dawnych papieży, ale i w ogóle moralności chrześcijańskiej jako takiej, a także prawa naturalnego i w ogóle zdrowego rozsądku. Tak rozumiana wolność gwarantuje tyranię.
Powtarzam; dla mnie właściw rozumienie liberalizmu to porządek oparty na wolności.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
gjw
Użytkownik

Postów: 274
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 09-02-2008 23:42
Panie Romanie! Pan już skądś przepisał szczegółowy plan działania w dziedzinie naprawy gospodarki narodowej, a ja, widzi pan, mam ochotę podyskutować najpierw o pewnych pryncypiach czyli sprawach zasadniczych, a dokładniej - o tym, na jakich zasadach państwo narodowe miałoby być odbudowane. Nie twierdzę przy tym, że mój punkt widzenia jest jedynie słuszny i czekam uprzejmie na głosy w dyskusji, nie żałując czasu ni wysiłku.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 201
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 10-02-2008 00:20
Owszem, liberalizm nie oznacza przyzwolenia na kradzież - to był tylko przykład.
Nie zgodzę się jednak z definicją, iż liberalizm to porządek oparty na wolności. I nigdy nie zaakceptuję pojęcia "liberalizm", obojętnie, kto głosił, iż liberalizm jest grzechem. Bo jest.



"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
gjw
Użytkownik

Postów: 274
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 10-02-2008 06:19
To mi przypomina jako żywo pewnego pastora-kosmopolitę (nomina sunt odiosa), utrzymującego z uporem godnym lepszej sprawy, że "nasza ojczyzna jest w niebie". Na samo pojęcie: nacjonalizm chrześcijański niemal zgiął się z obrzydzenia i wypalił: "Nie można być chrześcijaninem i nacjonalistą. Nacjonalizm jest grzechem!" smiley
Wszelkie próby wytłumaczenia mu o co chodzi napotykały las kontrargumentów wziętych nie wiadomo skąd, bo ani z Biblii, ani z pism Ojców Kościoła (przytaczałem mu wypowiedzi św. Augustyna), ani z pism Kalwina tylko chyba z haseł "całej postępowej ludzkości", ale za to najeżonych jak bagnety. Na szczęście już dawno rozstałem się z tym pastorem. smiley
Dzięki temu poznałem pewnego wszechstronnego jegomościa, który twórczo łączy liberalizm z nacjonalizmem.

Zaś całkiem poważnie, to prosiłbym o inne określenie liberalizmu, skoro nie jest to porządek społeczno-polityczny oparty na wolności.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 201
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 10-02-2008 12:24
LIberalizm (łac. liberalis - dotyczący wolności, od liber - wolny) - 1. doktryna filoz., mor., społ.-polit. i ekonom. oparta na indywidualistycznej i naturalistycznej koncepcji człowieka oraz podnosząca wolność osobistą i/lub polit. oraz gosp. jednostki do rangi najwyższej wartości; 2. ruch polit. głoszący zasady ideologii liber. i dążący do podporządkowania im życia społ. i ustroju państw.; 3. potocznie: postawa przyzwolenia ("tolerancji" i "otwartości" ) wobec zasadniczo wszelkich mniemań i zachowań ludzkich.
"Encyklopedia Białych Plam", red. Jacek Bartyzel, s. 79.


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004

Edytowane przez Marzena Zawodzinska dnia 10-02-2008 12:25
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
gjw
Użytkownik

Postów: 274
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 10-02-2008 17:32
Liberalizm (z łac. liberalis r11; wolnościowy, od łac. liber r11; wolny) - ideologia, kierunek polityczny głoszący, iż szeroko rozumiana wolność jest nadrzędną wartością. Najogólniej mówiąc liberalizm odwołuje się do indywidualizmu, stawia wyżej prawa jednostki niż znaczenie wspólnoty, głosi nieskrępowaną (aczkolwiek w ramach prawa) działalność poszczególnych obywateli we wszystkich sferach życia zbiorowego.
(polskojęzyczna) wikipedia

Spróbujmy jednak wyjść poza definicje encyklopedyczne. Powstaje bowiem istotne zagadnienie, związane z historiozofią Konecznego, a jest nim stosunek podmiotowości jednostki (personalizmu) do nadrzędności wspólnoty (gromadności). Nas interesuje na tej płaszczyźnie oczywiście wspólnota narodowa, a dokładniej nasza własna wspólnota narodowa. Z punktu widzenia cywilizacji łacińskiej dopuszczalne jest wyłącznie ograniczenie (wolałbym określenie: stopniowanie wzgl. ukierunkowanie) wolności jednostek na podstawie celów wspólnotowych stanowiących odbicie niezbywalnych praw i ważnych interesów składających się na nią jednostek. Oczywiście znajdzie tu natychmiast zastosowanie zasada dobra większości, aczkolwiek ludzie wierzący mają obowiązek dodać, że człowiek nie zdaje sobie w pełni sprawy z tego, co dlań dobre i powinien mieć mądrość opartą na bojaźni Bożej. Wola większości musi być ograniczona przez zasady stojące ponad nią i służącym jej rządem, gdyż w przeciwnym razie nastanie potworna tyrania, a źle rozumiana wolność i demokracja obróci się przeciw własnym zwolennikom.
Właśnie dlatego używam zbitki pojęciowej (być może niedoskonałej) - narodowy liberalizm, mając na myśli porządek oparty na wolności, współgrającej z wyższymi wartościami stanowiącymi o poziomie (w tym duchowym i umysłowym) życia narodu. Ideałem obywatela byłby w takim porządku ustrojowym, społecznym i prawnym człowiek uczciwy, rozumnie i z myślą o dobrym bycie narodu polskiego korzystający ze swej wolności. Nie z powodu rozlicznych kar i ogromnej liczby przepisów, którymi krępuje go państwo (co jest właściwe cywilizacjom gromadnościowm, wymuszającym jednostajność odgórnym przymusem), ale ze względu na swoje właściwe wychowanie i oczekiwania ze strony bliźnich.
Czy mój wywód jest jasny?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 201
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 10-02-2008 19:09
Chyba nie do końca. Mamy wyjść poza definicje encyklopedyczne, czyli wymyślić nowe znaczenie słowa liberalizm? Moim zdaniem jest to nie tylko niepotrzebne, ale i szkodliwe. Mam na myśli rozmywanie znaczeń słów. Poza tym ideał, o którym Pan pisze, jest ideałem, możemy do niego zmierzać i świadomi obywatele mogą go osiągnąć, ale niestety świadomi są w zdecydowanej mniejszości, a zatem niezbędne są przepisy i kary. (Skażona natura ludzka...) Oczywiście nie w ogromnej ilości, i tu powtórzę wielokrotnie cytowane przeze mnie słowa N.G. Davili - "Nadmiar ustaw kastruje".
Myślę, że w dużym stopniu się zgadzamy. Jednak "zbitka pojęciowa", którą Pan stosuje, jest dla mnie absolutnie nie do przyjęcia. Wolność nie jest wartością nadrzędną!



"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
RomanK
Użytkownik

Postów: 79
Data rejestracji: 26.05.07
Dodane dnia 11-02-2008 00:47
Semantyka...wiele pojec juz zaklaman tak..ze chyba sie nie da odkrecic,,
Ten plan, w sumie plan dzialania na wypadek zawalenia sie systemu powstal prawie 18 lat temu , zostal opracowany pod kierownictwem prof Lyndona LaRuche dla mexikanskiego ruchu protestu Bezaron- Jarzmo..byl taki ruch- jak prywatyzowano gospodarke Mexico, rafinerie zloza i zaczelo sie wszystko walic...
POniewaz Polske reformowno wg mexykanskiego wzorca ci sami partacze- jak Jefrey Schas, Soros end ska..zatrzymalem sobe ten plan, bo naprawde dobry i adoptowalem do polskich warunkow, Przedstawialem go kazdemu rzadowi tzw Solidarnosciowcow -ale ci z niczego wiedzieli i tak wszystko o wiele lepiej:-)) no i mamy co mamy.
Plan dalej aktualny i moze byc od biedy z powodzeniem wprowadzony w zycie natychmiast. A zaloze sie, ze nikt inny nie ma nic pod reka, a kazdy liczy- ze natychmiast wymysli lepszy z niczego:-)) POlak potrafi..jak panstwo wiecie.
Moze sie przydac juz wkrotce, kiedy otworza bursy paliwowe w Iranie i OPEC zacznei sprzedawac w euro i innych walutach, czy prowadzic barter...runie caly system. Tu juz zaczynaja sie ruchy ratunkowe..i ustawianie na reczne sterowanie..kraje jak Polsca moga odczuc ten krysys straszliwie dotkliwie, kazdy bedzie musial sie zajac swoimi guzami i doktorow w Europie braknie.
Kryzys ekonomiczny w takich satelickioch ekonomiach ogoloconych z infrastruktury i pazy produkcyjnej bez jakiegokolwiek zapasu zywnosci..jest tragedia. Prosze zuwazyc ze kryzys stanu wojennego odbywal sie z pelnymi spichrzanmi , oborami w rekach chlopskiej patriotycznej czesci spolecxzenstwa. W sklepie nie bylo nic..ale jedzenie bylo dostepne. Teraz taki kryzys nie ma tego komfortu i ldatego troche boje sie o POlakow.
Te prace wokol tego planu skupily wtedy ciekawa grupe ludzi z calego swiata miedzy innymi ogromny wklad wniesli ekonomisci rosyjscy..zwlaszcza grupa prof Galzijewa..ktory napisal wtedy najlepszy chyba na swiecie obecnie istniejacy podrecznik do ekonomii tlumaczony na wszystkie jezyki swiata- Osnowy Fizyczieskoj Ekonomiki- oczywiscie za wyjatkiem polskiego, z tego samego powodu , po co nam ruskich sluchac jak my wiemu lepiej:-))
Jesli macie panstwo mozliwosci postarajcie sie o ten podrecznik ..pani Magdo..moze w biblotece powinien sie nalezc Orygional po rosyjsku,,duzo ludzi jeszcze zna rosyjski.....to praca zbiorowa pod kierownictwem prof Glazijewa...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 201
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 11-02-2008 11:34
Pani Magda to w Ciemnogrodzie jest smiley
Ja trochę czytam po rosyjsku, oczywiście z ekonomiczną terminologią w tym języku może być pewien problem. Ale od czego są słowniki? smiley W każdym razie spróbuję poszukać.


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
gjw
Użytkownik

Postów: 274
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 11-02-2008 12:40
Może ja jeszcze raz wyłuszczę pewne zagadnienia w punktach; tak będzie łatwiej je uporządkować:
1) Wolność (i umówmy się na stałe, że odcinamy ją niczym brzytwą od swawoli) nie jest wartością nadrzędną? To co nią jest? Wygląda mi na to, że mamy jeszcze za dużo wolności, skoro pojawiają się takie opinie. Wolności nie sposób przecenić. Bez wolności nie ma podmiotowości osoby, która stanowi fundament cywilizacji łacińskiej (zachodniej, atlantyckiej, faustycznej - dla mnie to są różne nazwy tego samego, a takie twierdzenie biorę z dzieł późnego Konecznego).
2) Bezcenne dobro, jakim jest wolność jest jednak bez wartości, jeśli zostanie pozbawione bezwzględnie potrzebnego mu czynnika podtrzymującego i ukierunkowującego jakim jest porządek, z porządkiem wartości na czele. Amerykańska liberalna demokracja zasługiwała prawie na same pochwały, dopóki nie wypuściła Biblii z ręki.
3) Porządek prawny rzeczywiście musi służyć okiełznaniu złych popędów i trzymaniu w ryzach złych ludzi. Poucza nas o tym nawet Pismo Święte. Może się to odbywać jednak wyłącznie w imię zasad podzielanych przez ogromną większość i w jej interesie, bez względu na formę rządu, która jest drugorzędna, o ile spełnia ten podstawowy warunek.
4) Państwo nie powinno swojej władzy nadużywać, wkraczając tam, gdzie inicjatywa jednostki i społeczeństwo oraz organizacje powstałe oddolnie oraz niezależne od państwa radzą sobie same w stopniu co najmniej zadowalającym. Nie jest to twierdzenie wyłącznie liberalne. Pisał o tym w wielu miejscach Roman Dmowski. Gdzie sobie nie poradzą, państwo narodowe będzie musiało wkraczać bez wahania, czasowo lub (w ostateczności) na stałe, nie bojąc się z kolei łatki socjalizmu, etatyzmu itp.
5) Nie zależy mi na wyszywaniu pojęcia liberalizm na sztandarach. Rozumiem, że jest mnóstwo ludzi, u których to słowo wywołuje irytację, podobnie jak u mnie np. czerwone samochody albo nazwiska hiszpańskie... smiley
5 II) Jest zadaniem trudnym, ale bardzo ciekawym znalezienie innego określenia na postawę polegającą na obronie wolności i podmiotowości człowieka w połączeniu z porządkiem wartości i poszanowaniem dyscypliny społecznej.
6) Z całą rezerwą, jaka w tym przypadku jest ze wszechmiar usprawiedliwiona, odwołam się jednak do Hegla. Kulawe być może pojęcie narodowy liberalizm rozumiem jako tezę o potrzebie zachowania wolności i antytezę państwa służącego interesom narodu, łączące sią nawzajem w syntezie wolności narodu (narodów) jako sumie przyrodzonych swobód jednostek i wspólnot naturalnych.
7) Pojęcie interes narodowy pragnę widzieć w nowej formie; jako obronę wspólnych interesów wszystkich uczciwych mieszkańców kraju bez różnicy narodowości, wyznania i światopoglądu.
Opowiadam się zatem za nacjonalizmem nowoczesnym, stanowiącym symetryczną odpowiedź na śmiertelne zagrożenie globalistyczne.
Łączy się z tym głębokie przekonanie o potrzebie sojuszu patriotyzmów i umiarkowanych nacjonalizmów w zakresie co najmniej kontynentu europejskiego, poczynając od Słowian i Węgier.
7 II) Takie podejście uważam za pozycją wyjściową w szukaniu sojuszu również z ruchami ludowo-demokratycznymi, opartymi o jakobińską (w duchu Clemenceau, nie Robespierre'a) koncepcję narodu.
8) Nie uważam się za "rewizjonistę" (tfu, co za brzydkie słowo!) myśli Dmowskiego. Jestem pewien, że gdyby on żył dzisiaj, myślałby podobnie. Był bowiem człowiekiem nadzwyczaj bystrym i przytomnym, który nawet nie próbował odwracać się od współczesności i pracował nad programem działania pod kątem przyszłości, z całą świadomością znaczenia prawdziwej historii jako nauczycielki właściwej polityki. Dla dobra Polski umiał zaś się nagiąć (bez utraty kręgosłupa, rzecz jasna) i znajdować wspólny język nawet z masonami (jak np. doradcą Wilsona pułkownikiem House'm).

Ależ ja się rozgadałem tzn. rozpisałem! No ale chyba jednak nie od rzeczy.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Adam Smiech
Administrator

Postów: 204
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 15.05.07
Dodane dnia 12-02-2008 10:15
Witam, Panie Grzegorzu!

Pięknie Pan napisał i wymaga to poważnej odpowiedzi. Postaram się, choć jestem połamany jakimś wirusem.

"Może się to odbywać jednak wyłącznie w imię zasad podzielanych przez ogromną większość i w jej interesie"

Myślę, że jest to słaby punkt Pana propozycji. Jak Pan ustali, że większość społeczeństwa podziela zasady? Poprzez głosowanie, sondaż? A co co z sytuacjami, z którymi mamy, i coraz częściej będziemy mieli, do czynienia - kiedy większość społeczeństwa już pewnych zasad nie wyznaje? Czy wówczas mamy rezygnować z tych zasad? Przecież to będzie oznaczało, że staniemy się niewolnikami hedonizmu i relatywizmu(wiadomo bowiem, że społeczeństwa, bez wskazanego kierunku i ryzów w tym kierunku trzymających, muszą się stoczyć właśnie w hedonizm, który nie wymaga spełniania żadnych obowiązków). Państwo jest efektem umowy społecznej, ale nie oznacza to, że ma jedynie spełniać zachcianki. Tak, czy inaczej, państwem rządzi elita(która często nie zasługuje na to miano, ale jednak jest to elita w porównaniu do tych, którzy prowadzą egzystencję li-tylko biologiczną). I to elita powinna kształtować społeczeństwo, a nie odwrotnie. Jak to teraz przełożyć na język rzeczywistości? My nie żyjemy w stanie naturalnym, poprzedzającym powołanie państwa i reguł czystych stosować nie możemy, ale musimy zastanowić, jak odnieść się do realiów, tak, aby do pewnego stopnia akceptować stan społeczeństwa(aby nie zostać uznanymi za obcą kastę totalitarną), a jednocześnie jednak kształtować ludzi w pożądanym kierunku. Chodzi o pewien stan równowagi pomiędzy aktualnym stanem społeczeństwa a możliwością realizacji naszych zamierzeń. Przyjrzyjmy się zatem obecnym propozycjom niektórych środowisk, np. środowisk katolickich, które funkcjonują w ramach szeroko rozumianego zjawiska polskiego katolicyzmu ludowego. Są to zarówno środowiska związane z Toruniem, jak i związane z Bractwem Św. Piusa X, a więc reprezentujące nurt zarówno plebejski(bez negatywnych konotacji) jak i intelektualny(równieżsmiley ). Chodzi mi o ich propozycję ustanowienia społecznego panowania Jezusa Chrystusa i ogłoszenia Syna Bożego Królem Polski. Otóż, bez wątpienia, jest to propozycja całkowicie nieprzystająca do naszych czasów. Czy powinniśmy ją, mimo to, forsować? Uważam, że nie. Powodów jest kilka. Przede wszystkim, stanowisko samego Kościoła, który na SWII odszedł zdecydowanie od tej koncepcji (zaznaczam przy tym, że nie rozmawiamy tu na temat słuszności tego odejścia, ale o fakcie). Wobec tego starania katolików świeckich, znajdujących się w tzw, głównym nurcie Kościoła, zmierzające do realizacji tej koncepcji w sytuacji braku poparcia dlań w Kościele, są i jałowe i nielogiczne. Logiki nie można odmówić natomiast Bractwu, które głosi tę koncepcję w opozycji do nauki posoborowej, co nie zmienia w niczym jałowości ich starań, naturalnie. Forsowanie dzisiaj tej koncepcji jest dla mnie przekroczeniem stanu równowagi, o którym pisałem wcześniej. Prowadzi jedynie do ośmieszenia ludzi ją propagujących oraz, co gorsza, do drwin z Chrystusa Pana.
Druga sprawa - zakaz pornografii. Ustalmy, co to znaczy zakaz pornografii? Jaki jest, czy powinien być jego zakres? Moim zdaniem, zakaz taki powinien dotyczyć niekodowanych telewizji oraz niektórych aspektów handlu pornografią, czyli generalnie rzecz biorąc usunięcia jej z widoku publicznego sensu largo. Natomiast rugowanie pornografii w ogóle z handlu jest nielogiczne i w pewnym sensie narusza jednak wolność jednostki. Nielogiczne, bo większość pornografii dzisiaj to internet, a chyba nie zgodzimy się na ingerencję państwa w nasz dostęp do internetu, bo zgadzając się raz, zgodzimy się na pełną inwigilację, pełną kontrolę naszego życia. Narusza wolność, bo nie jest zadaniem państwa podejmowanie decyzji moralnych za jednostkę. Jeżeli pornografia w kioskach zostałaby skutecznie ukryta, co nie jest żadnym problemem, to po co zakazywać jej sprzedaży w ogóle? Jeśli ktoś chce kupić, to jego sprawa. Oczywiście, należy respektować wolę kioskarza, który odmawia handlu, ale nie zakazywać w ogóle, tym bardziej, że to rynek zamierający(ze względu na internet). Państwo nie może niemoralności promować, nie może dozwalać na jej promocję, ale reszta należy do jednostki i jej wyborów.
Kolejna sprawa - rozwody. To może straszne, co powiem, ale w dzisiejszych czasach forsowanie zakazu rozwodów jest pozbawione sensu. Ludzie, którzy nie akceptują katolickiej nauki o małżeństwie, nie zaakceptują jej tym bardziej, gdy zostanie ona im narzucona. Rola państwa i Kościoła polega na edukacji i wspomożeniu rodziny, może wtedy sytuacja się zmieni. Dziś jest jednak bardzo źle. Ceremonia ślubna w Kościele została sprowadzona do prymitywnej tradycji(bo tak wypada), a większość ludzi przysięgi złożonej przed Bogiem nie traktuje poważnie.
Powyższe kwestie stanowią oczywiście zagrożenie dla jednostek i społeczeństwa, ale nie stanowią jednak, pomimo to, bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego, stąd takie stanowisko państwa jak wskazałem, w obliczu takiej, a nie innej rzeczywistości, jest uzasadnione. Inaczej mają się sprawy z sytuacjami, gdzie takie bezpośrednie zagrożenie istnieje. Chodzi mi o eutanazję, aborcję i tzw. śluby pederastów. W dwóch pierwszych przypadkach mamy do czynienia z zagrożeniem fizycznym, w trzecim jest to zagrożenie cywilizacyjne. Dlatego państwo, nie tylko nie może promować, czy dowalać na promocję owych zjawisk, ale także musi stosować sankcję(aborcja, eutanazja) albo zakazy("śluby" ). Jednak, proszę zwrócić uwagę, że nawet w tych sytuacjach, państwo nie ingeruje w wybór moralny jednostki. Nawet sankcja, czy zakaz nie są w stanie powstrzymać niektórych przed dokonaniem aborcji, eutanazji, czy popadnięciem w czynny homoseksualizm. Podobnie jest z narkotykami i wieloma innymi rzeczami. Ludzie ci mają pozostawiony wybór, zdając sobie albo nie zdając sprawy z konsekwencji, tym bardziej wybór taki powinni posiadać zwolennicy pornografii, inaczej będziemy jako państwo ośmieszać się, walcząc z wróblem.

Napisał Pan też: "Pojęcie interes narodowy pragnę widzieć w nowej formie; jako obronę wspólnych interesów wszystkich uczciwych mieszkańców kraju bez różnicy narodowości, wyznania i światopoglądu"

Mogę się z tym zgodzić, pod warunkiem wszakże, że ludzie innej narodowości będą postrzegali interes mojego państwa właściwie. Przykładowo, aktywistów Związku Ukraińców w Polsce nie uważam za współgospodarzy mojej Ojczyzny, odmawiam im prawa do wypowiadania się w sprawach istotnych dotyczących Polski. Zwracam uwagę, że prywatnie mogą oni być uczciwi, ale to nie zmieni mojego stosunku do nich. Zresztą, powinniśmy odpowiedzieć na pytanie, czy więzi narodowe należą już do przeszłości? Wydaje się, że nie. Bez wątpienia w ostatnich latach nastąpiło ich rozluźnienie, ale, z kolei, więzi rodzinne stały się niemal patologicznymi. Chodzi mi o obserwowane od ok. 20 lat niemal mafijne podejście do rodziny. Na przykładzie szkoły - rodzice się zmienili we wskazanym czasie. Bronią swych dzieci za wszelką cenę, wbrew prawdzie, stają po stronie dziecka-ucznia, przeciw nauczycielowi. Jest to zaślepienie wynikające z patologicznego poczucia wspólnoty krwi. Pomijając patologię - czy powrót do więzi narodowych(ponadrodzinnych) jest dzisiaj niemożliwy?

Różnica światopoglądu - właśnie - kiedyś już o tym pisałem. Ideałem byłoby osiągnięcie takiego stanu, gdzie niezależnie od opcji politycznej rząd polski postępuje zgodnie z interesem państwa. Czy jest to niemożliwe? Nie sądzę, skoro możliwe jest w innych krajach(Niemcy, Francja, USA, Rosja), to dlaczego nie u nas. My, narodowcy mamy oczywiście wysoko postawione standardy, ale powinniśmy być realistami. Szansa, że nastąpią rządy narodowe jest w tej chwili żadna. A jak się nie ma co się lubi, to ... wiadomo. Dlatego m. in. w ogóle jest taka strona jak JN, te nasze dyskusje itp. Ktoś to na pewno czyta, a jeśli z czegoś, choć minimalnie skorzysta, to już jest dobrze.

Tyle na początek.

Pozdrawiam

Adam Ś.

Edytowane przez Adam Smiech dnia 13-02-2008 01:37
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
gjw
Użytkownik

Postów: 274
Data rejestracji: 15.09.07
Dodane dnia 12-02-2008 11:42
Najuprzejmiej dziękuję za tak obszerną, a zarazem przytomną odpowiedź. Pan Kolega raczył się odnieść do spraw niezwykle trudnych ze zwykłą mu trzeźwością i przenikliwością. Zgadzam się z prawie wszystkim, co zostało powyżej stwierdzone, a niektóre zdania (jak np. w sprawie pornografii, "intronizacji Chrystusa króla") są dokładnie takie same, jak moje poglądy na te sprawy.
Powstaje bardzo poważne pytanie, co robić z wartościami odrzuconymi przez zwiedziony demagogią motłoch? Otóż moim zdaniem nie wolno o nich zapominać. Należy je przechować w wąskim, na początku nawet bardzo wąskim kręgu swego rodzaju elity elit, skąd będą mogły z czasem, w miarę powstawania bardziej sprzyjających warunków, przenikać dalej.
Pewne minimum, podzielane już w tej chwili przez większość (obrona społeczeństwa przez państwo w sprawach dla wszystkich oczywistych; najbardziej oczywistym kryterium jest tu rzeczywiście ochrona zdrowia i życia) można egzekwować środkami przymusu w każdej chwili. Co do reszty, państwo nie powinno wyprzedzać odbudowy właściwej moralności w społeczeństwie. Odbudowy opartej na zasadach podmiotowości i wolności rodziny i jednostki.

W sprawie mniejszości narodowych myślę, że powinniśmy otwarcie głosić, że zależy nam nawet na interesach i bezpieczeństwie obywateli pochodzenia żydowskiego. Oczywiście chodzi głównie o tzw. małych Żydów, np. ludzi prowadzących własnymi rękami czy przy pomocy rodziny działalność gospodarczą. Byle tylko nie szkodzących świadomie Polsce i Polakom. Nic więcej od nich nie żądamy. To ostatnie zastrzeżenie rzeczywiście wyklucza od współrządzenia przyszłym państwem narodowym ludzi głoszących ideologię banderowską itp. Przedstawiona przeze mnie wizja nowoczesnego nacjonalizmu (Dmowski napisał wszak Myśli nowoczesnego Polaka) ma tę zaletę taktyczną, że zmniejsza opór wobec naszych działań ze strony wszelkich mniejszości, z narodowymi na czele, co jest również (bo jest to rzecz dająca się uzasadnić z punktu widzenia porządku wartości nacjonalizmu chrześcijańskiego) niezbędną przesłanką skutecznej taktyki politycznej.

Sprawa odbudowy polskiej świadomości narodowej jako czynnego patriotyzmu zależy od podniesienia poziomu moralności w ogóle, gdyż na razie (jak Pan słusznie zauważył) nasz naród stacza się w kierunku w najlepszym wypadku świadomości rodowej. Jest przy tym rzeczą aż nadto oczywistą, że polski ruch narodowy powinien się składać wyłącznie z ludzi mających polską świadomość narodową i wolę działania dla dobra narodu i państwa polskiego w myśl ogólnych wskazań Romana Dmowskiego.

Co do problemu tzw. mniejszości seksualnych to jest to problem, który istniał, istnieje i będzie istnieć, ponieważ natura ludzka zawiera w sobie kilka podstawowych i nieusuwalnych braków, co da się uodowodnić tak z punktu widzenia religii, jak i bez niej. Należy ten problem łagodzić i ograniczać zamiast go zaostrzać i powiększać. Otóż ja byłbym nawet za nadaniem tym ludziom równych praw cywilnych w każdej dziedzinie, ale po zastanowieniu się jestem temu przeciwny. Z dwóch powodów. Po pierwsze jako historyk XX wieku zdaję sobie doskonale sprawę, że to się skończy na systemie przywilejów na koszt większości i że wygrywa się tych ludzi i będzie wygrywaś w roli piątej kolumny dobijającej nie tyko wartości chrześciajńskie, ale wręcz wszelki naturalny porządek. Po drugie, ich skłonności są ich prywatną sprawą, ale model rodziny polegający na tym, że panie mające się ku sobie rodzą po sztucznym zapłodnieniu synów panom mającym się ku sobie, a dla siebie zostawiają córki, doprowadzi do masowej produkcji jednostek psychopatycznych. To zjawisko było zresztą wyraźnie obecne w starożytnej Grecji, gdzie pederastia była uważana za coś pozytywnego, a tzw. poliseksualizm nikogo nie gorszył. Dzieje tamtej cywilizacji są naznaczone piętnem bezustannego szaleństwa, w wyniku którego Grecja po niemal symbolicznym oporze uległa najpierw Macedonii, a potem Rzymowi mimo tego, że miała o wiele wyższy poziom kultury, techniki i myśli politycznej oraz filozoficznej. Rzym podzielił jej los, kiedy uległ hedonizmowi i przyjął na szeroką skalę te same skłonności.
Psychologowie, socjologowie i lekarze milczą w tej sprawie, bo zostali odpowiednio zastraszeni. Tymczasem jakiekolwiek odgórne, świadome zwiększanie stopnia akceptacji społecznej, który i tak rośnie pod wpływem "postępowych" filmów i literatury oraz upadku wpływów i nędznej kondycji Kościoła Chrystusowego, dla tego ślepego toru życia społecznego jest niewybaczalnym błędem.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Marzena Zawodzinska
Administrator

Postów: 201
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 17.05.07
Dodane dnia 12-02-2008 19:47
A ja odpowiem może jutro, mnie też łamie jakiś wirus i katar mnie wykańcza...


"Prawda nie ma udziału w klęskach jej obrońców"
Nicolas Gomez Davila
***
GG 704004
www.chesterton.fidelitas.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
RomanK
Użytkownik

Postów: 79
Data rejestracji: 26.05.07
Dodane dnia 12-02-2008 23:17
Widzicie panowie...tylko pare uwag, bo z wiekszoscia sie zgadzam.
Amerykanski liberalizm to mit! Od samego pocztku tzw amerykanski liberalizm to byl szereg experymentow socjalnych przeprowadzanych przez Loze masonskie. To, ze z Biblia w reku:-))) to tak jak w Europie.,.moze byc w kosciele =byle na kolanach. Biblia wymachywali, chloszczac niewolnikow, zapominali ja w burdelach spieszac sie na nabozenstwa, i trzymali w niej zrabowane pieniadze...
Ten kraj Wolnosci, Rownosci i Braterstwa..nigdy nie byl ani wolny, ani rowny, a jauz najmniej braterski:-))
Trzeba tu spedzic przynajmniej cwierc wieku ,zeby 6to widziec,,majac otwarte oczy:-)
Panie Adamie..nie ma zgody na pornografie!
Pornografia to nie zakaz uprawiania sexu...to zakas prowadzenia intereow, ktore maja za zadanie zaspokajanie , najochydniejszych potrzeb najgorszych zboczencow!
Owiele lepszym rozwiazaniem jest legaliizacja domow publicznych pod nadzorem sluzb sanitarnych i kryminalnych z rejestracja prostytutek!
Dlaczego- otoz istnieje od zawsze grupa spoleczna, czy to dotknieta nimfomania ,czy lenistwem, czy tez zwykla chytroscia, ktora sprzeda za pieniadze samego siebie. Prosze niech ci uprawiaja proceder..i tam nikt nikogo nie krzywdzi. Obsluga nie dopuszcza do krzywdzenia pracownic poza okreslony serwis uslug/
pornografia ,ktora uprzedmiotawia czlowieka, kobiete, bazuje na filmie i fotopgrafii..To powoduje szybka kryminalizacje procerderu i naraza nieczego nie podejrzewajacych normalnych ludzi na atak z tej strony!
Uzywa sie do tego procederu porwanych i zmuszanych, nieposluszne morduje sie akty bestialstwa kierowane sa przeciwko dzieciom.
\ Z burdeli burdelmama wyrzucala zawsze gowniarzy...Internet tego nie robi... Proceder kreuje obnizenie progu odporniosci psychicznej spoleczenstwea na agresje, degraduje kobiete do pozycji zabawki i akceptuje zachowanai barbarzynskie. Nie ma na to zadnej zgody w najmniejszym stopniu! Chcesz byc artystka- owszem , ale tylko w zywym teatrzyku w burdelu!

Mniejszosci! Pelna zgoda z panem Adamem! Albo lojalny obywatel Polski -albo rejestrowany agent obcego panstwa. Nie pasuje..sprzeda co sie ma i wyprowadzic do Ojczyzny! Wolna droga , dla wolnych ludzi!
Nalezy skonczyc z mitem eowych praw dla mniejszosci!
prawa ludzie tak, przypisane kazdemu prawa obywatelskie w Polsce maja tylko obywatele Polacy! Tpo ich panstwo i innych traktowac nalezy tylko i wylacznei na zasadzie ronpowaznosci. Litwinow tak- jak Polakow traktuja Polakow na Litwie, Zydow tak jak traktuje sie Polakow w Israelu, Ukraincow etc...
Ogloszenie Chrystusa Krolem Polski..przegiecie paly i duzy nietakt w stosunku do BOGA..DRUGIEJ OSOBy Trojcy Swietej....
TO swiadczy o bardzo niskiej swiadomosci religijnej tych bozych gorliwcow w Polsce! Jak mozna BOgu oferowac Krolestwo ziemskie????
Trzeba byc poganiniem!
Jeden juz taki oferowal Chrystusowi..i to wszystkie Krolestwa Ziemi,,,
uslyszal odpowiedz! Drugi raz uslyszal ja namiestnik Rzymu..,moje Krolestwo nie jest z tegoi swiata...
Ale- jak wytlumaczyc ochrzczonym poganom niestosownosci ich staran...kiedy robia to z goracosci serca i malenkosci umyslu!:-))
Najgorze to to ze podejrzewam -ze "namiestnicy" w takim Krolestwie Jezusa w Polsce zamieniliby je nam w Pieklo na Ziemi!
Prosze zauwayc ze w Litanii Loretanskiej wezwanie Krolowo POlski...odmawiane jest tylko w POlsce:-)))
Niech pan nie uzywa okreslenia motloch panie JGW upodlony, pijany brat dalej jest naszym braterm...co zrobic? Pomoc!Q Uczyc~! Caly czas trzymac wyciagnieta reke! To jest rola narodowca! Nie obrazac sie na wlasnych braci i siostry...Latwo kochac sliczne dziewciatka i pachnace , czysciutkie ...gorzej z tymi usmarkanymi:-)) ale nasza rola je myc:-))
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Adam Smiech
Administrator

Postów: 204
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 15.05.07
Dodane dnia 13-02-2008 00:26
Ależ Panie Romku!

Pomijam już , że słabo się broni Pański wywód o legalizacji prostytucji i o zakazie pornografii, bo przecież degradacja osoby jest tu i tu, ale, naprawdę, prosze zwrócić uwagę, że pornografia kioskowa to zamierający problem, przynajmniej w Polsce. Jeśli Pan natomiast proponuje kontrolę internetu, to musze zgłosić zdecydowane i bezwzględne weto. Jeśli raz Pan wpuści system do własnego domu, to już nigdy Pana nie opuści. Jeśli ktoś chce się ustrzec przed pornografią internetową, to się ustrzeże, od tego ma rozum. Nie wolno nam wyrazić zgody na jakąkolwiek kontrolę internetu. To ostatni bastion wolności na świecie. System dostaje z tego powodu szału i próbuje na wszelkie sposoby pójść w kierunku kontroli(pod płaszczykiem np. ględzenia o zagrożeniu terrorystycznym). Ostrzegam, raz się zgodzimy, będzie koniec z wolnoscią internetową. Nożem też się można zaciąć, nie mówiąc już o dokonaniu zbrodni, jednak każdy z nas ma kilka noży w domu i jakoś żyjemy. Nie jest jednak wykluczone, że ci, którzy chcą nam odebrać wolność ,kiedyś wpadną na pomysł zakazania używania i posiadania noży.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Narodowy liberalizm - sztandar wolności i niepodległości
Adam Smiech
Administrator

Postów: 204
Miejscowość: Pabianice
Data rejestracji: 15.05.07
Dodane dnia 13-02-2008 01:30
Pan Grzegorz napisał:

"ich skłonności są ich prywatną sprawą, ale model rodziny polegający na tym, że panie mające się ku sobie rodzą po sztucznym zapłodnieniu synów panom mającym się ku sobie, a dla siebie zostawiają córki, doprowadzi do masowej produkcji jednostek psychopatycznych. To zjawisko było zresztą wyraźnie obecne w starożytnej Grecji, gdzie pederastia była uważana za coś pozytywnego, a tzw. poliseksualizm nikogo nie gorszył. Dzieje tamtej cywilizacji są naznaczone piętnem bezustannego szaleństwa, w wyniku którego Grecja po niemal symbolicznym oporze uległa najpierw Macedonii, a potem Rzymowi mimo tego, że miała o wiele wyższy poziom kultury, techniki i myśli politycznej oraz filozoficznej. Rzym podzielił jej los, kiedy uległ hedonizmowi i przyjął na szeroką skalę te same skłonności.
Psychologowie, socjologowie i lekarze milczą w tej sprawie, bo zostali odpowiednio zastraszeni."

Dokładnie tak. Jeśli ludzie ci pragną w domowym zaciszu realizować swój dewiacyjny popęd, trudno, to ich wybór i zgodnie z tym, o czym pisałem wcześniej, państwo nie powinno w to ingerować, ale jakakolwiek forma uznania tych ludzi przez państwo jest niedopuszczalna, w szczególności zaś powinno sie przed nimi chronić dzieci. Nie wszyscy socjologowie milczą. Nie wszyscy są tak dalece rewizjonistycznie nastawieni do klasycznej socjologii jak p. Środa. Tylko boją się wychylić poza np. salę wykładową, choć przecież sprawa jest zupełnie jasna właśnie z punktu widzenia socjologii. Socjalizacja, wychowanie, wzorce osobowe. Tu się nie da obronić "rodziny". homoseksualnej. Faktem jest, że akceptacja rośnie. Trochę bezradnie się temu przypatrujemy, ale jest to część większej całości. Przykład z jakichś imienin, w których brałem udział. Pani po 60-tce opowiadająca z aprobatą o wnusiu, który musi się wyszumieć i ma kilka kobiet, w tym jedna jest narzeczoną(?!). I ta babcia jest wręcz dumna z jurnego wnuczka! Kocia łapa, brak chrztu, dowolne zrywanie itd. W coraz większym stopniu mamy do czynienia ze spoleczeństwem bez zasad. Jest to w głównej mierze klęska Kościoła, który w latach 70-tych i 80-tych zaakceptował to całe środowisko opozycji demokratycznej, mające poważne problemy z moralnością, natomiast w latach 90-tych jedyne co miał do zaproponowania to żenujący kult Jana Pawła II, infantylny do bólu i pozbawiony jakiejkolwiek poważnej treści. Dziś nie ma żadnego pomysłu, żeby to zmienić. Wychowuje się młodych ludzi na naiwnych pięknoduchów prawiących o pokoju i pojednaniu, zatrwożonych karą śmierci itd. Może dlatego Kościół stracił młodzież. Młody człowiek, zwłaszcza męzczyzna, potrzebuje wzorca twardego, żeby mógł w nim zawsze znaleźć oparcie. Potrzebuje być rycerzem Chrystusa, który nie przyniósł pokoju na ziemię, ale miecz, a nie jakimś fircykiem mdlejącym na widok krzesła elektrycznego.

Na koniec zdanie z wielokrotnie powoływanych, fakt, że zasłużenie, bo to dzieło genialne, Myśli nowoczesnego Polaka:

"Miarą słuszności, moralności naszych czynów nie może być dla nas opinia obcych, ale nasz własny zmysł moralny i nasz zdrowy instytnkt narodowy, poczucie własnych potrzeb i własnych zadań dziejowych."

Doszedłem w ostatnich latach do przekonania, wyrażonego również wyżej przez Pana, że to, o czym mówi w przytoczonym cytacie Dmowski jest i może być tylko przymiotem elity. Jeżeli, może nieskormnie, uważamy się za część tej elity, to musimy sobie zdawać sprawe z obowiązków jakie na naszych barkach spoczywają. Przede wszystkim obowiązek przechowania i przekazania innym Polakom tego, co dyktuje zdrowy instynkt narodowy. Jak napisałem wcześniej taka rolę, z zachowaniem wszelkich proporcji, pelni JN i nasze dyskusje na niej. To jednak za mało. Gdyż obowiązki nasze są tym większe im wyższy przedstawiamy typ człowieka.

Pozdrawiam

Adam Ś.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 2 1 2 >
Skocz do Forum:
Reklama
W naszym serwisie


TYLKO U NAS NAJNOWSZE I ARCHIWALNE ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...


Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007, 2008, 2009