Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumPaździernik 28 2020 13:23:27
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
Tablica informacyjna pod pomnikiem Dmowskiego 2
Tablica informacyjna pod pomnikiem Dmowskiego 2
90 rocznica podpisania Traktatu Wersalskiego - Warszawa 27.06.09 r.
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Pi?knie polec, czyli z?a polska tradycja
JednodniĂłwka Narodowa

Zatem sta?o si? - znów pi?knie polegli?my. Obserwowa?em ze smutkiem pokaz polskiego irracjonalizmu politycznego w najgorszym gu?cie przeprowadzonego wg znanej maksymy Pi?sudskiego - "by? zwyci??onym a nie ulec, to zwyci?stwo" - która to formu?a mo?e i sprawdza si? w niektórych ekstremalnych dla narodu i pa?stwa sytuacjach, ale z ca?? pewno?ci? nie mia?a zastosowania przy okazji wyboru Donalda Tuska na drug? kadencj? przewodnicz?cego Rady Europejskiej. Jest to formu?a usprawiedliwienia dla notorycznych przegranych, zas?aniaj?cych si? murem frazesu, patosu i hurrapatriotycznych gestów. Przy tym kompleks wiecznego przegranego tak dominuje nad psychik? wykonawców, ?e nie s? oni w stanie pój?? jej pod pr?d. W trzeciorz?dnej kwestii przed?u?enia kadencji Tuskowi wytoczono armaty godno?ci narodowej, wysokich zasad moralnych, o których pouczono Europ?, oraz og?oszono, ?e "nie dali?my si?", ?e "pokazali?my Europie". Towarzyszy?y temu znane z historii gesty, jak og?aszanie zwyci?stwa (!?) premier Szyd?o, czy witanie jej kwiatami przez samego Jaros?awa Kaczy?skiego. Nawiasem mówi?c, zmuszony jestem stan?? (tak! tak!) w obronie Donalda Tuska. Jakkolwiek jest mi odleg?y jego obóz polityczny, uwa?am, patrz?c ex post, ?e do czasu drugiego Majdanu, rz?dy PO przynajmniej unika?y szale?stwa. Oczywi?cie, bez przesady - ta opcja polityczna by?a (i jest) bezalternatywnie zapatrzona w Uni? Europejsk? jak w obrazek, ale jednak przez pewien czas rz?dy PO próbowa?y nawet prowadzi? rozs?dn? polityk? w stosunku do Rosji. Wszystko zniszczy? drugi Majdan, a raczej fanatyzm proukrai?ski wi?kszo?ci PO i prezydenta Komorowskiego. Tak?e na odcinku wewn?trznym, maj?c czas i mo?liwo?ci, zamiast ul?y? Polakom, rz?dy PO na?o?y?y na nich nowe podatki i ci??ary publiczne. Pami?taj?c jednak Jaros?awa Kaczy?skiego krzycz?cego na Majdanie "S?awa Ukrainie!", i obserwuj?c na co dzie? horrendalne mno?enie przepisów przez obecny rz?d, nie zauwa?am - po Majdanie - ró?nic mi?dzy jednymi a drugimi, za? w rusofobii dochodzi wr?cz mi?dzy nimi do licytacji. W takim wypadku wylewanie pomyj na Tuska (który przecie? nie negocjowa? i nie podpisywa? traktatu Lizbo?skiego), powszechne nazywanie go "zdrajc?", umieszczanie na ok?adkach w mundurze Wehrmachtu, to zwyczajne chamstwo polityczne nie lepszych od niego. Czy który? z tych bezwzgl?dnych krytyków tekstu Tuska "Polak roz?amany", sprzed 30 lat, b?d?cego podstaw? do rzucania obelg, zada? sobie trud, ?eby go przeczyta?? Ja sobie zada?em... I twierdz? z ca?? odpowiedzialno?ci?, ?e to nie wyznanie zdrady narodowej, ale smutna refleksja nad meandrami naszej ci??kiej historii. Refleksja na tyle powa?na i ciekawa, ?e mo?e by? i dzi? przyczynkiem do wa?nej i interesuj?cej, twórczej dyskusji. Oczywi?cie nie dla tych, którzy sami sobie przyznali prawo do decydowania, o tym, kto jest, a kto nie jest Polakiem. Artyku? Tuska ze "Znaku" wymaga odr?bnego omówienia na tle ca?ej ówczesnej i dzisiejszej dyskusji o Polsce, polsko?ci i o polskiej tradycji - tej dobrej i tej z?ej. Teraz ogranicz? si? do krótkiego cytatu: Co pozostanie z polsko?ci, gdy odejmiemy od niej ca?y ten wznios?o - ponuro - ?mieszny teatr niespe?nionych marze? i nieuzasadnionych roje?? Polsko?? to nienormalno?? - takie skojarzenie narzuca mi si? z bolesn? uporczywo?ci?, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. (...) kiedy inni buduj?, kochaj? si? i umieraj?, my walczymy, powstajemy i giniemy. I tylko w krótkich chwilach przerwy rozwa?amy nasz narodowy etos odrobin? krytyczniej (...). Jest jaki? tragiczny rozziew w polsko?ci - mi?dzy wyobra?eniem a spe?nieniem, planem a realizacj?. Jest ona etosem pechowców, etosem przegranych i zarazem nie pogodzonych ze sw? przegran?. Wolno?? jest w nim warto?ci? najwy?sz? (…). I szarpi? si? mi?dzy gorycz? i wzruszeniem, dum? i za?enowaniem. Wtedy s?dz? - tak po polsku, patetycznie - ?e polsko??, niezale?nie od uci??liwego dziedzictwa i tragicznych skojarze?, pozostaje naszym wspólnym ?wiadomym wyborem.

Czytaj ca?o??
Kolejne spotkanie!
Film ze spotkania w Zgierzu zorganizowanego przez Klub im.Romana Dmowskiego.


A tu z kolei zaleg?e wideo - ze spotkania w ?odzi:


Prawda nie le?y po?rodku
JednodniĂłwka NarodowaZapraszam do lektury recenzji bardzo interesuj?cej ksi??ki Olgi Nadskaku?y pt. "Kategorie „swój” i „obcy” w rosyjskim my?leniu politycznym".

Link
Wykl?ty, powsta?!

Za nami kolejny 1 marca - dzie? ustanowionego w 2011 r. ?wi?ta tzw. ?o?nierzy wykl?tych. Z premedytacj? pisz? powy?sze s?owa z ma?ej litery, gdy? nie celebruj? tego ?wi?ta, bo uwa?am jego przes?anie za wysoce szkodliwe. Zreszt? podobnie jak ?wi?to powstania warszawskiego równie? ustanowione niedawno. Razem z obchodami rocznicy powstania styczniowego wpisuj? si? w polsk? pedagogik? kl?ski - tradycj? celebracji kl?sk i cierpi?tnictwa, ofiarniczego stosu, gdzie ?ycie ludzkie ma znaczenie drugorz?dne, gdzie has?em naczelnym jest "wszystko albo nic", gdzie wreszcie s? elitarni bohaterowie i zdradziecka masa. ?wi?to ?o?nierzy wykl?tych przybra?o form? obchodów co najmniej tygodniowych z ci?g?ym powtarzaniem mantry o "jedynej drodze", jak? oni wybrali etc. etc.

?eby wszystko by?o jasne - pami??, godny pochówek i po?miertna wdzi?czno?? za ofiar? ?ycia dla Ojczyzny nale?y si? wszystkim ofiarom okresu stalinowskiego, zamordowanym przez s?dy i bez s?du, mo?e szczególnie takim osobom, które nie widzia?y mo?liwo?ci walki zbrojnej po 1945 r., jak gen. Fieldorf, czy Adam Doboszy?ski. Pope?nione na nich i na wielu innych niewinnych ludziach mordy s?dowe obci??aj? w?adze Polski okresu stalinowskiego bez ?adnego usprawiedliwienia. Przy okazji omawianego ?wi?ta nie mamy jednak do czynienia z ho?dem dla niewinnych ofiarach, lecz z ideologiczn? ofensyw? obozu celebracji kl?ski, która ma s?u?y? wielorakim celom politycznym, a któr?, dla u?atwienia sobie zdeprecjonowania przeciwników, ubrano w wygodn? form? kultu. Kult za?, z samej istoty, wyklucza krytyk?, wyklucza obiektywne badania historyczne, wyklucza dyskusj?. Ci, którzy o?miel? si? mie? inne zdanie od g?osicieli kultu, otrzymuj?, bez wys?uchania racji, miano zdrajców, odszczepie?ców narodu.

Kult ?o?nierzy wykl?tych s?u?y obecnej ekipie rz?dz?cej, wspomaganej przez historyków IPN, do osi?gni?cia celów politycznych w dwóch najwa?niejszych aspektach.

Czytaj ca?o??
Liceali?ci o patriotyzmie
Pomy?la?em, ?e raz na jaki? czas mo?na by zej?? z poziomu naszych wysokich dyskusji i us?ysze?, co my?l? m?odzi ludzie b?d?cy nasz? przysz?o?ci?. Oto wypowiedzi pabianickich licealistów o nowoczesnym patriotyzmie (w ramach ogólnopolskiego projektu), tak, jak oni go rozumiej?. Wg mnie, generalnie wygl?da to nie najgorzej...

Spotkanie ws. wykl?tych
Historia Polski

Zapraszam na kolejne spotkanie!

Pi?tek 3 marca 2017, godz. 18:00, biuro poselskie Micha?a Marusika, ul. Wólcza?ska 118 - Dyskusja pt. "Polska pedagogika kl?ski. Komu s?u?y strace?czy kult ?o?nierzy Wykl?tych?". Wyst?pi? Tomasz Kosty?a i Adam ?miech.


Ju?!!!
Polskie s?upy graniczne na Odrze
Historia PolskiGdy or?y nasze, lotem b?yskawicy,
Spadn? u dawnej Chrobrego granicy


Adam Mickiewicz, Epilog do Pana Tadeusza

27 lutego 1945 r. polscy ?o?nierze wbili pierwsze s?upy graniczne w Odr?. Ten symboliczny akt zwiastowa? koniec tysi?cletniego "Drang nach Osten". Polacy, jeszcze przed ko?cem wojny i przed Poczdamem, pokazali swoj? wol? powrotu na piastowsk? rubie?. Poza marginesem ?lepców i zacietrzewionych, lini? Odry i Nysy ?u?yckiej popiera?y wszystkie polskie si?y polityczne. Przes?dzaj?cym czynnikiem dla ustanowienia tej linii, jako zachodniej granicy Polski, by?o poparcie Stalina podczas Konferencji w Poczdamie.


Spe?ni?y si? marzenia pokole? - Mickiewicza, Pola, Wys?oucha, Parczewskiego, Pop?awskiego, Jakimiaka (pierwszy, który zaproponowa? granic? na tych rzekach, cho? bez Szczecina), i wielu, wielu innych zas?u?onych dla polskiej my?li zachodniej. Dlatego te? rok 1945 by? nie tylko rokiem kl?ski, ale równie? rokiem wielkiego zwyci?stwa Polski. Kl?ska polityczna przemin??a, za? wiekopomne zwyci?stwo nad Niemcami trwa. To rocznic? postawienia s?upów granicznych na Odrze powinni?my dzisiaj czci? w Polsce. W zamian mamy celebracj? kl?ski, ja?owego strace?stwa tzw. ?o?nierzy wykl?tych. Obecny establishment topi Polsk? w przygn?biaj?cym, ofiarniczym patriotyzmie, gdzie - w istocie - samobójcza walka bez jakichkolwiek widoków, stanowi najwy?sz? warto??. Za dzisiejsze zara?anie m?odych pokole? patriotyzmem wype?nionym niew?a?ciw?, b??dn?, a czasami z?owrog? tre?ci?, mo?emy zap?aci? w przysz?o?ci kolejn? hekatomb?...

Patrz dalej (film!)
Odrobina humoru od rana

Dziennikarz Onetu Piotr Gruszka stawia pytanie Annie Marii Dyner z PISM o nierealizowanie przez Bia?oru? umowy o ma?ym ruchu granicznym z Polsk? (ca?o?? wywiadu TUTAJ):

A nie s?dzi pani, ?e ?ukaszenka po prostu boi si? wypu?ci? z kraju swoich obywateli, bo ci mogliby wreszcie zobaczy?, jak wygl?da normalny kraj?


Có?, chocia? poniedzia?ek, cz?owiekowi od razu weselej... :-)
Realizm w polityce polskiej - Konstantynów 16.02.17
JednodniĂłwka NarodowaZ przyjemno?ci? przedstawiamy zapowiadany zapis spotkania z Konstantynowa ?ódzkiego.
Co dalej w sprawie ukrai?skiej?
Tematyka ukraińska

W poprzednim numerze "My?li Polskiej" (nr 7-8 z 12-19.02.17) skomentowa?em wyst?pienia Jaros?awa Kaczy?skiego i prezydenta Andrzeja Dudy dotycz?ce banderyzacji Ukrainy, wyst?pienia po raz pierwszy tak daleko id?ce w krytycyzmie tego zjawiska. Jakkolwiek by?y one skierowane do polskiej opinii publicznej, zauwa?ono je naturalnie i na Ukrainie, gdzie reakcja, z oficjeli, na razie szefa ukrai?skiego IPN, neobanderowca Wo?odymyra Wiatrowycza, znanego k?amcy i manipulanta, a jednocze?nie mi?ego partnera polskiego IPN-u w demaskowaniu jedynie s?usznych zbrodni sowieckich, który - bez zaskoczenia - stwierdzi?, ?e Ukraina, szczególnie na ??danie z zewn?trz, nie odrzuci, ani nie b?dzie uzgadnia? swojej historii, wypominaj?c przy tym Polakom udzia? w pogromach anty?ydowskich. Obok tego, w Kijowie rozpocz?to obchody roku 75 rocznicy powo?ania UPA. Aha, i zapomnia?bym, Ukrai?cy, przepraszam, oczywi?cie agenci Putina, powiesili baner z Bander? na p?ocie polskiej ambasady.

Od tego czasu równie? Jaros?aw Kaczy?ski powtórzy? swoje s?owa, tym razem w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" (nr 6/17), mówi?c: Ale musimy te? powiedzie? otwarcie, i? poziom ignorowania przez w?adze w Kijowie spraw zwi?zanych z ludobójstwem dokonanym na naszych obywatelach na Wo?yniu i w Galicji Wschodniej, a cz?sto te? zak?amywania ich prawdziwego przebiegu, gloryfikowania sprawców, przekroczy? granice akceptowalno?ci.(...) Jaki? czas temu rozmawia?em d?ugo z prezydentem Poroszenk? i powiedzia?em mu wprost: z Bander? do Europy nie wejdziecie, trzeba wybra? - albo integracja z Zachodem i odrzucenie tradycji UPA, albo Wschód i wszystko, co si? z nim wi??e.

Doceniaj?c, niezale?nie od faktycznych intencji prezesa PiS, obecne wyst?pienia, nie sposób nie skomentowa? raz jeszcze owej "granicy akceptowalno?ci". Czy naprawd? dopiero w drugiej po?owie 2016 r. granica ta zosta?a przekroczona, kiedy upami?tnienia UPA liczy si? w kilkana?cie tysi?cy, a mo?e wi?cej, kiedy polityka historyczna jest w r?kach neobanderowców, za? nasilenie tych zjawisk mia?o miejsce po obj?ciu w?adzy przez Juszczenk?, a ostatnio, przez Poroszenk?? Przecie? to s? oczywiste sprawy, z których kto, jak kto, ale Kaczy?ski musi sobie zdawa? spraw?. Blefuje zatem w ?ywe oczy. I druga kwestia - to rozró?nienie mi?dzy dobrym Zachodem a z?ym Wschodem. Tak si? sk?ada, na nieszcz??cie polskich banderofili, którzy pragn?liby zdemaskowa? r?k? rosyjsko-sowieck?, ?e szowinistyczny ruch ukrai?ski jest czyst? kreacj? Zachodu, najpierw Austro-W?gier, pó?niej Niemiec (Republiki Weimarskiej i III Rzeszy), wreszcie, po wojnie, s?u?b specjalnych USA, Wielkiej Brytanii i RFN. Bez wsparcia Zachodu, ruch ten nie zaistnia?by w takim wymiarze, nie rozwin?? si?, nie mia? takich morderczych "osi?gni??" w czasie II w.?w. i nie przetrwa? 50 lat po wojnie. Wystarczy spojrze? na ?ycie i dzia?alno?? Myko?y ?ebeda, przed wojn? wspó?organizatora zamachu na Pierackiego, podczas wojny jednego z g?ównych odpowiedzialnych za ludobójstwo na Polakach, a po wojnie "zdemokratyzowanego" przywódcy ruchu ukrai?skiego za wielk? wod?, pupila CIA. W tej sytuacji bli?ej prawdy w swoich oczekiwaniach od Zachodu jest Poroszenko et consortes ni? Kaczy?ski. W Polsce nikt z decydentów tego nie zauwa?a i nie chce zauwa?y?. A kiedy Parlament Europejski w 2010 r. - wyst?puj?c wbrew tej zachodniej tradycji - przyj?? rezolucj? w sprawie ówczesnej sytuacji na Ukrainie, w której zawarta by?a negatywna ocena przyznania tytu?u "Bohatera Ukrainy" Banderze, to Pawe? Kowal i ró?ne polskie ?rodowiska proukrai?skie krytykowa?y t? decyzj?.
Z punktu widzenia Ukrainy wygl?da to zatem zupe?nie inaczej - to Zachód dawa? pieni?dze, wspiera?, roztacza? parasol ochronny w przesz?o?ci, a ostatnio wspomaga? pieni?dzmi i propagand? rewolucje "pomara?czow?" i "godno?ci". Konfrontuj?c wypowied? Kaczy?skiego z faktami i oczekiwaniami neobanderowskiej Ukrainy, wida?, ?e takie sytuacje jak rezolucja z 2010 r., to odst?pstwa od regu?y, za? wizja z?ego/dobrego panuj?ca w Polsce i wyra?ona przez Kaczy?skiego, co najwy?ej odpowiada kanonom szkolnego wyk?adu moralno?ci, nie maj?cego jednak?e wiele wspólnego z rzeczywisto?ci? polityki mi?dzynarodowej.

Czytaj ca?o??
List otwarty ws. obcych wojsk w Polsce
Od zaprzyja?nionego ?rodowiska otrzymali?my nast?puj?cy list otwarty. Jednodniówka Narodowa identyfikuje si? z jego przes?aniem.

Warszawa, dnia 17 stycznia 2017 roku

LIST OTWARTY W SPRAWIE OBECNO?CI WOJSK AMERYKA?SKICH W POLSCE

My ni?ej podpisani - polskie organizacje spo?eczne i mieszka?cy Warszawy - w 72. Rocznic? Wyzwolenia Stolicy Polski spod okupacji niemieckiej, wyra?amy swoje obawy i sprzeciw wobec wprowadzenia i rozlokowania wojsk Stanów Zjednoczonych Ameryki Pó?nocnej na terytorium naszej Ojczyzny. Obecno?? obcych wojsk na terytorium naszego kraju zawsze w historii by?a symbolem pozbawiania Polaków rzeczywistej Niepodleg?o?ci i pe?nej Suwerenno?ci. Dzi? obecno?? obcych wojsk na polskim terytorium stanowi zagro?enie naszego pokojowego bytu i niesie gro?b? wci?gni?cia nas, pod flag? NATO, w konflikt z naszymi s?siadami w imi? nie polskich interesów.

Bieg historii wskazuje, ?e USA od dwóch wieków realizuje polityk? prowadzenia dzia?a? zbrojnych poza granicami swego kraju. Równocze?nie za spraw? USA wybucha?y i wybuchaj? wojny w ró?nych zak?tkach globu ziemskiego. To jest podstaw? ich dzisiejszej imperialnej pot?gi. Wsz?dzie poza terytorium USA ?o?nierze ameryka?scy strzeg? wy??cznie interesów ameryka?skiego kapita?u i ameryka?skiej racji stanu, a nie kraju do którego wkroczyli. Tam gdzie pojawiaj? si? ameryka?scy ?o?nierze, wcze?niej lub pó?niej dochodzi do krwawych lokalnych wojen, rzekomo "w obronie demokracji". Na przyk?adzie krajów ba?ka?skich, Iraku, Libanu, Afganistanu, Syrii, wida?, ?e tak?e w ostatnich latach, rezultatem obecno?ci wojsk USA w innych krajach zawsze s? miliony zabitych i okaleczonych ludzi oraz potworne zniszczenia dóbr materialnych - lecz nigdy ameryka?skich.


Czytaj ca?o??
Strona 6 z 61 << < 3 4 5 6 7 8 9 > >>
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014