Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumPaździernik 01 2020 03:02:29
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
13
13
Mordy UPA
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Jedrzej Giertych o istocie polskiej rusofobii
Historia Polski***

Od pó?tora wieku zwi?zali?my g?ówny nurt polityki naszego narodu z polityk? antykatolickiego – wolnomularskiego, jakobi?skiego, w?glarskiego i socjalistycznego podziemia zachodnioeuropejskiego i z inspiracji cudzej robimy bez ustanku dzia?ania, które s?u?? nie naszym celom, lecz obcym. (Jedynym wyj?tkiem by? tu stosunkowo krótki okres czasu, gdy polityk? polsk? kierowa? Roman Dmowski; prowadzili?my wtedy polityk? nie cudz?, lecz w?asn? i owocem tego by?o odbudowanie zjednoczonego z trzech zaborów pa?stwa). Nie zdobyli?my przez t? stupi??dziesi?cioletni? polityk? dla Polski nowych przyjació?. Masoni, jakobini i im podobni ch?tnie pos?ugiwali si? i pos?uguj? Polsk? jako narz?dziem dla swoich celów, ale przyjació?mi Polski si? nie stali ani nie staj? i zwalczaj? j? stale z ca?? zawzi?to?ci?, bo ona jest narodem katolickim, a oni chc? narody katolickie zniszczy?. A katolicy – Ko?ció? katolicki jako taki, narody katolickie oraz o?ywione duchem katolickim o?rodki polityczne w ?wiecie – przestaj? si? nami interesowa?, bo trac? do nas zaufanie. Wiedz?, ?e nasz lud jest katolicki, ?e si? modli, chodzi na pielgrzymki, wype?nia t?umnie ko?cio?y. Ale wiedz? tak?e, ?e jako zbiorowo?? nie jeste?my narodem katolickim. ?e nasza górna warstwa jest religijnie indyferentna lub religii wroga; ?e jako naród jeste?my sprzymierzeni ze wszystkimi istniej?cymi w ?wiecie si?ami antykatolickimi; ?e od pó?tora wieku idziemy wytrwale i konsekwentnie razem z si?ami rewolucji i wywrotu i ?e w decyduj?cych chwilach zbyt cz?sto sk?onni jeste?my kroczy? po jak najob??dniejszej drodze.
Jest zadziwiaj?ce, jak bardzo opanowani jeste?my przez si?y wrogie zarówno obozowi katolickiemu w ?wiecie, jak naszej w?asnej sprawie. Poruszamy si? jak w ob??dnym ?nie, jak w ta?cu chocho?a z „Wesela” Wyspia?skiego. Robimy nie to, czego wymaga dobro naszej ojczyzny, ale to, co jest pseudo-patriotycznym rytua?em, jest sposobem zachowania i my?lenia podszeptywanym nam – w podobny sposób jak Kurdom – przez tych, co oplataj?cymi nas ni?mi konspiracyjnymi zdobyli nad nami hipnotyczny wp?yw.
Ciekawe jest, jak zwalczane s? w naszym narodzie pr?dy my?lowe i polityczne, przeciwstawiaj?ce si? stupi??dziesi?cioletniej tradycji polityki powsta?czej i antyrosyjskiej. Obowi?zuje w naszym narodzie swoista ortodoksja: wolno jest my?le? i dzia?a? tylko tak; nie wolno jest my?le? i dzia?a? inaczej. Co? jak w partii komunistycznej.
Zadaniem Polaków jest zwalcza? Rosj?. Sprawa polska jest funkcj? sprawy rosyjskiej. Polityka polska tylko o tyle ma sens i racj?, o ile szkodzi Rosji, o ile podwa?a jej pot?g? i k?adzie tam? jej ekspansji. Gdyby Rosji nie by?o, Polska w?a?ciwie nie mia?aby racji istnienia. Stosunkiem do Rosji mierzy si? patriotyzm Polaka, jego lojalno?? narodow?, jego warto?? moraln? i osobist?. Je?li Polak kwestionuje pogl?d, ?e Polska ma by? tylko swoistym cieniem Rosji, jej przeciwstawieniem i jej negacj? i je?li wyst?puje on z tez?, ?e gro?niejszym od Rosji wrogiem Polski jest naród niemiecki – budzi to zgroz?, bo ma cech? herezji.
Polityczne ró?nice zda? w narodzie polskim to nie s? tylko ró?nice pogl?dów. To s? herezje. Akty odst?pstwa i zdrady.

Oczywi?cie, to prawda, ?e czasem to s? istotnie akty odst?pstwa i zdrady. Nienormalne po?o?enie naszego narodu sprawia, ?e wi?kszy jest wp?yw mocarstw o?ciennych na nasze ?ycie wewn?trzne, ni? na ?ycie innych narodów. Nie brak jest w naszym narodzie umy?lnych lub mimowolnych zdrajców, którzy za pieni?dze lub z przekonania s?u?? d??eniom Rosji a tak samo d??eniom Niemiec lub pa?stw zachodnich i odgrywaj? w narodzie polskim rol? obcej agentury. Rosja dzisiejsza dysponuj?ca ideologi? i mechanizmem partii komunistycznej ma i w Polsce i w ?wiecie szczególnie du?o agentów swojej polityki, ale tak?e i Rosja carska potrafi?a mie? do dyspozycji agentów. Tak jak niejeden polski moskalo?erca jest w istocie nie tyle polskim patriot?, co agentem w s?u?bie Niemiec, Anglii czy Ameryki, tak samo i niejeden g?osiciel postawy antyniemieckiej potrafi by? po prostu agentem Moskwy. Ale przecie? b?d?my przytomni i patrzmy na ?ycie polskie w sposób rozumny: na przestrzeni stupi??dziesi?ciu lat mieli?my w Polsce ca?e zast?py ludzi, którzy z najg??bszego przekonania uwa?ali, ?e Niemcy s? gro?niejszym wrogiem Polski ni? Rosja i ?e g?ówny front polskiej walki narodowej le?y nie na wschodzie, ale na zachodzie. Otó? ludzie ci byli i s? w narodzie polskim traktowani z pian? na ustach, nie jak wyraziciele uczciwie wyznawanego pogl?du, nad którym nale?a?oby si? zastanowi?, ale jak odst?pcy, jak zdrajcy naj?wi?tszej sprawy. Bo naj?wi?tsz? spraw? jest w oczach uczestników ta?ca Chocho?a tylko walka narodu naszego z Rosj?. I to przede wszystkim walka metod? powsta?cz?. (…)

Powy?szy tekst jest obszernym fragmentem zako?czenia ksi??ki J?drzeja Giertycha „Kulisy powstania styczniowego”, wydanej w Kurytybie w 1965 r. jako numer 4 Wydawnictw Towarzystwa im. Romana Dmowskiego. Tytu? nadany przez redaktora Jednodniówki Narodowej Adama ?miecha.
Komentarze
Administrator dnia maj 22 2007 18:24:19
Kolego, tr?cisz ignorancj?, poczytaj sobie "Polski Obóz Narodowy", a potem si? wypowiadaj co J. Giertych mówi? o wrogach Polski (i? najwi?kszym wrogiem Polski s? Niemcy, a nie Rosja) i o konstruktywnej wspó?pracy z Rosj?...
Marzena Zawodzinska dnia maj 22 2007 21:53:26
Kolega albo nie zrozumia?, albo udaje, ?e nie zrozumia?. W dodatku wygl?da na zwolennika euroko?chozu...
Kaban123 dnia maj 23 2007 14:33:36
Jeste?my pomi?dzy m?otem a kowad?em... taka prawda, ani z Niemcami, ani z Rosj? nam nie po drodze. Ja tam wole si? wi?za? z czechami, s?owakami, w?grami lub litwinami. Rasumuj?c: Polska + Czechy + S?owacja + W?gry + Litwa + ?otwa + Estonia + Serbia + Bu?garia i Rumunia = 150 Mln ludu, Rosja 120 Mln rozproszonych, a Niemcy + Austria = 100 mln. Mamy wi?kszo??...
tomaszl dnia maj 24 2007 21:42:22
Pisa?, ?e J. Giertych uwa?a? Rosj? za wi?ksze zagro?enie ni? Niemcy to albo ignorancja, albo .....
Czego? bardziej absurdalnego dawno nie czyta?em!
Co do uczestnictwa w UE to mo?na mie? tylko nadzieje ze to sodomickie bagno si? rozleci zanim nas kompletnie roz?o?y.
Adam Smiech dnia maj 26 2007 12:12:20
Oczywi?cie kol.tolik jest ignorantem albo prowokatorem, ?eby sko?czy? zdanie kol tomasza. Chocia? mo?e po prostu nas?ucha? si? wyk?adów pewnych panów, którym wydaje si?, ?e swoimi wypocinami dokonaj? reorientacji My?li Narodowej, zachowuj?c dotychczasow? powierzchowno??.
Natomiast kol. Kabanowi123 odpowiadam, ?e blok pa?stw, jaki wymienia w swoim wpisie, jest mrzonk?. Jest bezwarto?ciowym substytutem choroby na Moskala(co powtwierdzi? sam kol.Kaban123 konfrontuj?c liczb? ludno?ci bloku z Rosj?...). Pa?stw tych nie ??czy wspólny interes. Nikt nie prowadzi? i nie prowadzi polityki, która za wiele lat mog?aby przynie?? efekt w postaci powstania takiego bloku. Jest to teoria funkcjonuj?ca w g?owach jej twórców i na papierze. Nasi wrogowie boj? si? tak naprawd? tylko jednego - naszego sojuszu z Rosj?. Nie podleg?o?ci, ale w?a?nie sojuszu. Jest to dla nich najczarniejszy scenariusz, dlatego od 200 lat robi? wszystko, aby do tego nie dopu?ci?. Podrzucono nam ró?ne wolno?ci nasze i wasze i brn?li?my w nie i brniemy, ponosz?c kolejne kl?ski ku uciesze wrogów. Tylko prosz? nie mówi?, ?e prowadzenie dzi? polityki zorientowanej na Rosj? jest niemo?liwe ze wzgl?du na zasz?o?ci historyczne. Dmowski poprowadzi? tak? polityk? w jeszcze gorszych warunkach, w systemie rusyfikacji obowi?zuj?cym po powstaniu styczniowym. I dzi?ki temu odzyskali?my niepodleg?o?? i dzi?ki temu mo?emy funkcjonowa? jako tako dzisiaj. Tak, dzi?ki temu. Gdyby pacho?ki(z w?asnej i nie w?asnej woli) Niemiec przeprowadzi?y swobodnie swoj? "polityk?" w 1914 i 1918r. ponie?liby?my straszliw? kl?sk?. Ale by? Dmowski, który poszed? twardo wbrew XIX-wiecznej tradycji nieliczenia si? z interesem narodu i Ojczyzny, i wygrali?my.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014