Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumWrzesień 20 2020 18:33:10
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
1
1
UNSO-OUN UPA
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Zamach na rodzin? i wolno??
Polityka Wewnętrzna

Ewa Sowi?ska, Rzecznik Praw Dziecka, chce wprowadzi? ca?kowity zakaz tzw. przemocy w rodzinie, przez co rozumie równie? zakaz dawania dzieciom klapsów (Dziennik - Link). Oto, co mówi p.Rzecznik:

" Anna Monkos: W jaki sposób nale?y doprecyzowa? prawo?
Ewa Sowi?ska, rzecznik praw dziecka: Chcemy wprowadzi? zapis do Kodeksu Rodzinnego i Opieku?czego mówi?cy o poszanowaniu godno?ci dziecka. Je?li przemoc zdarzy si? raz, incydentalnie i nie wyrz?dzi dziecku strasznej krzywdy, rodzic b?dzie musia? zg?osi? si? na terapi?. Je?li jednak taki przypadek zdarzy si? ponownie, wówczas sprawc? czekaj? sankcje prawne.

Jakie? Grzywna czy wi?zienie?
Z pewno?ci? musi to by? kara skuteczna. Mamy dzi? mnóstwo nieskutecznych kar, gdzie jest grzywna, ale tak ma?a, ?e niczego nie rozwi?zuje. Tu nie mo?na pope?ni? takiego b??du.

Klaps to te? przemoc? Te? powinna podlega? sankcjom prawnym?
Klaps tak?e jest przemoc? i w ?adnym razie jak?? sprawdzon? metod? wychowawcz?. S? inne metody dyscyplinowania dzieci. Te kary, które ja uwa?am za stosowne, to polegaj?ce zwyczajnie na odmówieniu dziecku przyjemno?ci.

Czy swojemu dziecku kiedykolwiek da?a pani klapsa?
Nie. Stara?am si? stosowa? inne, alternatywne metody wychowawcze.

A czy przemoc psychiczna b?dzie dozwolona?
W drugiej kolejno?ci b?d? walczy? o zaradzenie w?a?nie temu problemowi, cho? na pewno b?dzie to trudniejsze, ni? wprowadzenie sankcji za kary cielesne. "

S?owa p. Rzecznik s? i absurdalne, i skandaliczne! K?ania si? Pawka Morozow (na zdj?ciu) . Zapomniana p.Sowi?ska próbuje na si?? udowodni?, ?e istnieje, i ?e jest jaki? sens w wydawaniu pieni?dzy publicznych na jej kompletnie niepotrzebny urz?d i zatrudnionych tam dawnych dzia?aczy MW i LPR. Z tym, ?e ch?? zaistnienia w mediach nie usprawiedliwia w najmniejszym stopniu g?oszenia antyrodzinnych postulatów, które s? równie? wprost zamachem na wolno?? ka?dego cz?owieka. Dyscyplina jest podstaw? ka?dego wychowania, ka?dego kszta?towania cz?owieka, niezale?nie od podmiotu, który proces wychowania prowadzi. Jest tak?e podstaw? wychowania dziecka. Dyscyplina realizuje si? m. in. poprzez ?wiadomo?? realnego zagro?enia kar?, w tym kar? cielesn? w postaci klapsa. I niech nawiedzeni teoretycy nie stawiaj? na równi klapsa z przest?pczym katowaniem dziecka. W ten sposób wystawiaj? ?wiadectwo samym sobie, jako prymitywnym doktrynerom, którzy nie s? w stanie zrozumie? najbardziej elementarnych poj??. Wracam do mojego przyk?adu z no?em - czekam, kiedy nast?pi propozycja zakazania u?ywania no?y w gospodarstwie domowym. Przecie? no?em mo?na zabi?! Co z tego, ?e w 99,99 % przypadków nó? s?u?y do czego innego? Zakaza? i ju?. Gorzej, ?e p. Sowi?ska agituje w istocie za brutaln? ingerencj? pa?stwa w rodzin?. Kto to b?dzie wszystko sprawdza?? Kto b?dzie donosi?? S?siedzi? Same dzieci? Nie boj? si? tego powiedzie? - to propozycja skandaliczna, prowadz?ca do dezintegracji rodziny!
Ale by? mo?e jeszcze ciekawsze jest co innego. Oto wypowied? p. Sowi?skiej dla Dziennika ?ódzkiego z 10.04.2006 r. (Link):

"A je?li ich nie wykonuj?, mog? pomóc kary cielesne?

- Klaps naprawd? nikomu krzywdy nie zrobi, a nauczy dyscypliny. Dzieci maj? prawa, ale nale?y od nich wymaga? tak?e szacunku dla rodziców, doros?ych."



Czytaj wi?cej...
Wizyta premiera Tuska w Moskwie - gar?? refleksji na gor?co
Polityka Zagraniczna

Uwa?am wizyt? premiera Tuska za, jak to sam Tusk okre?li?, bardzo dobry pocz?tek procesu rewitalizacji stosunków polsko-rosyjskich. Jakby to ?le si? komu? nie kojarzy?o, przyjazna atmosfera spotka?, odczuwalna nawet z samego tylko przekazu medialnego, mog?a zaimponowa?, zw?aszcza, je?li wspomni si? konfrontacyjn? polityk? PiS, ich s?owa cedzone zza zaci?ni?tych ust. Trudno prorokowa? jak b?dzie dalej, ale dobry pocz?tek zosta? uczyniony. Obie strony powiedzia?y swoje, zasygnalizowa?y delikatnie stanowiska wraz z tymi punktami, w których istniej? oczywiste rozbie?no?ci. Z jednej strony, pewne sugestie premiera odno?nie sprawy tarczy otwieraj? szans? na powa?n?, a nie tylko deklarowan? dyskusj? na ten temat z Rosj?, z drugiej, pewne sugestie prezydenta Putina dotycz?ce zarówno gazoci?gu pó?nocnego, jak i, nie bez kozery podkre?lanej, pozycji Polski w handlu z Rosj?, które mo?na odczyta? jako zaproszenie do wspó?pracy, szerszej wspó?pracy. Wszystko to stanowi dobry fundament dla przysz?ych kontaktów. Przyjrzyjmy si? dwóm najwa?niejszym problemom w stosunkach polsko-rosyjskich:

Tarcza - nie mo?na bagatelizowa? wyst?pienia Putina, jakie mia?o miejsce przed spotkaniem z polskim premierem. Prezydent Rosji mówi? o gro?bie wybuchu niekontrolowanego wy?cigu zbroje?. Donald Tusk z pewno?ci? ma wiele do my?lenia, wa?ne, aby spojrza? na spraw? tarczy w szerszym kontek?cie, z uszanowaniem stanowiska Rosji. Spraw? do g??bokiego przemy?lenia jest bilans zysków i strat zwi?zany z ewentualn? instalacj? tarczy w Polsce. USA s? daleko, traktuj? nas oboj?tnie, co pokaza?y wyra?nie nawet za kadencji rz?du PiS-owskiego, nie tylko nie anga?uj?c si? w najmniejszym stopniu w nasze rzeczywiste i wyimaginowane k?opoty z Rosj? i z Niemcami, lecz zajmuj?c pozycj? biernego obserwatora, ale tak?e daj?c do zrozumienia, ?e traktuj? nas adekwatnie do roli, do jakiej pretendujemy, do roli wasala, gdzie? pomi?dzy Dominikan?, a Wyspami Zielonego Przyl?dka (po?wi?cenie naszemu prezydentowi przez Busha minutki w korytarzu w czasie wizyty w USA, d?u?szy pobyt Busha w Albanii ni? w Polsce, wzmocniony silnymi deklaracjami politycznymi - jaki ogromny kontrast wobec przyjaznego przyj?cia Tuska w Moskwie i spotka? z najwa?niejszymi lud?mi w pa?stwie rosyjskim!). Donald Tusk musi mie? na uwadze nast?puj?ce aspekty sprawy tarczy:

- oficjalny cel programu - obrona przed Iranem - nikt powa?ny nie jest w stanie dowie?? istnienia takiego zagro?enia; prof. Ku?niar, który do tej pory kilkakrotnie wyra?a? powa?ne w?tpliwo?ci, co do sensu zaanga?owania Polski w ten program, uwa?a argument ira?ski za pure-nonsens



Czytaj wi?cej...
Wizyta premiera Tuska w Rosji
Polityka ZagranicznaW pi?tek 8 lutego premier Donald Tusk wybiera si? do Rosji. Jest to wizyta niezwykle istotna dla polskiej polityki zagranicznej, by? mo?e najwa?niejsza w XXI wieku. Rosja jest naszym najpowa?niejszym s?siadem i tak te? powinna by? traktowana przez rz?dz?cych Polsk?. ?e tak nie jest wiemy, ale czy istnieje szansa na zmian? tej niekorzystnej sytuacji? Czy Donald Tusk prze?o?y na j?zyk konkretów obiecuj?ce pod wzgl?dem tre?ci wypowiedzi medialne? Czy wreszcie, gotów jest przerwa? b??dny kr?g polityki polskiej, zw?aszcza tzw. prawicowej, w stosunku do Rosji, w którym to kr?gu Rosja jest uwa?ana za naszego wroga, z którym utrzymywanie sta?ego napi?cia w kontaktach ma rzekomo zapewni? skutki zgodne z polsk? racj? stanu? Czy wystarczy mu si?, aby prowadzi? konsekwentnie polityk? odmienn? od polityki poprzedników, zw?aszcza w sytuacji ogromnego nacisku z ich strony, do którego u?ywa si? g?ównie argumentów irracjonalnych i opartych na uczuciach i resentymentach? Mo?na mie? co do tego bardzo powa?ne obawy, zw?aszcza po sytuacji, jaka mia?a miejsce przed wizyt? min. Sikorskiego w USA(wezwanie do prezydenta) i pami?taj?c pó?niejsze wypowiedzi ministra wychodz?ce naprzeciw dotychczasowym pomys?om politycznym PiS - chodzi o wypowiedzi w sprawie tarczy antyrakietowej, zw?aszcza po rozmowie z Condoleez? Rice, cho? nie sposób równie? nie zauwa?y? przemilczanych przez media faktów, ?e Sikorski mówi? o instalacjach NATO, a nie USA(z w kontek?cie tarczy to nie to samo, cho? USA s? cz?onkiem NATO) w Polsce, za? Rice niczego konkretnego o ewentualnym uzbrojeniu polskiej armii w nowoczesne systemy obronne, ani o bilateralnej umowie USA-Polska nie powiedzia?a, wr?cz przeciwnie, stwierdzi?a, ?e wystarczaj?cym zabezpieczeniem dla Polski jest art. 5 NATO, który mówi o pomocy wszystkich cz?onków Paktu jednemu napadni?temu pa?stwu cz?onkowskiemu!. O takich gwarancjach s?yszeli?my ju? nie raz, mog? budzi? jedynie wielki niepokój, zw?aszcza, kiedy przypomnimy sobie gwarancje anglosaskie z okresu II wojny ?wiatowej(polski dziennikarz Kra?ko, przedstawiaj?c spraw? w TVP, dozna? na oczach widzów ekstazy informuj?c o istnieniu owego art. 5; widocznie wcze?niej nikt mu nie powiedzia?, ?e taki art. istnieje). Niemniej wizyt? Sikorskiego przedstawiono jako zgod? na tarcz?. Pó?niejsze wypowiedzi Tuska , zw?aszcza ostatnie, tu? przed wizyt? w Rosji, ?wiadcz? jednak, ?e wniosek taki by? nieuprawniony.
Donald Tusk stoi przed wielk? szans?. Od niego samego zale?y, czy j? wykorzysta. Czy zapisze si? w historii jako cz?owiek prze?omu, czy jako zwyk?y kontynuator polityki poprzedników.
Niew?tpliwie najistotniejsz? spraw?, która zostanie poruszona podczas spotka? w Moskwie b?dzie tarcza antyrakietowa.
Minister ?awrow przedstawi? 7.02.08 r. stanowisko Rosji jasno - "- Rosja nie obawia si? dziesi?ciu przeciwrakiet. Du?o bardziej niebezpieczna jest dla nas tendencja przybli?ania ameryka?skiej infrastruktury do naszych granic. Nie widzimy ?adnego uzasadnienia tego kroku - podkre?li? Siergiej ?awrow.
- Prawdopodobnie w najbli?szej przysz?o?ci us?yszymy o setkach, mo?e tysi?cach przeciwrakiet w najró?niejszych regionach planety, w tym tak?e w Europie. Polska to tylko balon próbny - doda? szef rosyjskiej dyplomacji."(wywiad dla GW)

Czytaj wi?cej...
Odpowied? na krytyk? libera?ów
JednodniĂłwka NarodowaZ przyjemno?ci? przedstawiamy polemiczny tekst Kol. Marzeny Zawodzi?skiej, który stanowi odpowied? na krytyk? Jej artyku?u nt. liberalizmu gospodarczego, pióra Marcina Jendrzejczaka i Marcina Adamka z portalu Konserwatyzm.pl.
Dla porz?dku przypominamy:

- pierwotny tekst Kol. Zawodzi?skiej znajduje si? tutaj - Link

- krytyka pp. Jendrzejczaka i Adamka za? tutaj - Link

Có? jeszcze mo?na powiedzie?? Tekst naszej Kole?anki broni si? sam. Mo?e tylko warto zwróci? uwag? na pych? libera?ów prezentowan? w ich artykule krytycznym. Jest to cecha charakterystyczna wszystkich niemal wspó?czesnych gospodarczych wolno?ciowców - jedynie oni maj? racj?, wi?cej, s? nieomylni, a zasady liberalizmu traktuj? jak prawdy objawione. Wystarczy poczyta? z jak? wy?szo?ci? przemawiaj? do naszej Kole?anki, z jakim lito?ciwym pob?a?aniem dla Jej rzekomo b??dnych pogl?dów. Ale, ale, zap?dzi?em si? - niech ka?dy sam przeczyta. Zapraszamy do lektury!

Odpowied? Panom Jendrzejczakowi i Adamkowi


Prawd? mówi?c nie spodziewa?am si?, i? artyku?, który mia? by? ostatecznym wyja?nieniem mojego stanowiska oraz zako?czeniem bezsensownych dyskusji, jakie toczy?am z libera?ami gospodarczymi na ró?nych forach, stanie si? pocz?tkiem kolejnej polemiki. By? mo?e nawet bym zignorowa?a tekst panów Jendrzejczaka i Adamka, nie wnosi bowiem niczego nowego do sporu. Widz? jednak, ?e czytanie ze zrozumieniem nadal dla wielu osób stanowi problem, a nie chcia?abym, aby artyku?, zawieraj?cy tyle b??dów i ?wiadcz?cy o kompletnym niezrozumieniu przez jego autorów mojego tekstu, kr??y? po sieci bez odpowiedzi.
"Wiersze" banderowskie
Tematyka ukraińskaOtrzymali?my od p. Kazimierza Boguckiego z Olsztyna, wiceprezesa Towarzystwa Mi?o?ników Wo?ynia i Polesia, któremu chcia?bym w tym miejscu serdecznie podzi?kowa?, zestaw niezwykle interesuj?cych materia?ów dotycz?cych dzia?ano?ci ukrai?skich nacjonalistów na terenie woj. warmi?sko-mazurskiego i nie tylko. Materia?y s? w formie drukowanej, wi?c trzeba czasu, aby je przepisa?. Sukcesywnie b?dziemy zamieszcza? najciekawsze z nich. Na pocz?tek, proponujemy wyj?tki(fragmenty czterech wierszy) z literackiej(?) twórczo?ci nacjonalistów ukrai?skich. Tomik owej "poezji" zosta? wydany w latach dziewi??dziesi?tych w ?ucku, nast?pnie kolportowany by? wsród m?odzie?y ukrai?skiej w Polsce.

"Pie?? o rizunie"

Tam w lesie w ciemnych borach
graj? surmy bojowe.
Tam hulaj? rizunowcy-
s?awni rycerze, gro?ni.

(...)
Leje si? wra?a krew wsz?dzie
gdzie st?pa oddzia? rizunów.

"My zrodzeni z krwi narodu"

?mier?, ?mier?, Lachom ?mier?
?mier? moskiewsko-?ydowskiej komunie
W bój krwawy OUN wiedzie nas

"Kto kocha Ukrain?"

Za Wis?? wygonimy
przekl?tych Polaków
I staniemy na granicy
?eby do nas nie wtargn?? Lach

"J?czy naród ukrai?ski"

Uciekajcie na kraj ?wiata
bo nadchodzi zemsty czas
B?dziemy r?n?? i strzela?
i dusi? b?dziemy was

Zgroza! Trzeba przyna?, ?e rizuni(na zdj?ciu odznaka Ukrai?skiej Powsta?czej Armii) potraktowali niestety twórczo?? swoich "poetów" dos?ownie i wprowadzili j? w ?ycie. Tego typu teksty dzi? otrzymuje w procesie wychowania, a wi?c równie? w procesie wzrastania w ukrai?sk? to?samo??, m?odzie? ukrai?ska w Polsce! Przysz?o?? Polski, ?lepej na rzeczywiste zagro?enia, rysuje si? w nieciekawych barwach.
Uwaga! Agresywny atak rusofobów
Polityka ZagranicznaTo, co si? dzieje w ostatnich dniach jest najlepszym dowodem skrajnej szkodliwo?ci polityki opartej o zmodyfikowan? przez Giedroycia ide? Pi?sudskiego. Po szeregu s?usznych posuni?? w polityce zagranicznej obecnego rz?du, posuni?? zwyczajnych, nie znacz?cych wcale, ?e ten rz?d kieruje si? jak?? g??bok? ide?, ale po prostu zmierzaj?cych do unormowania stosunków mi?dzynarodowych Polski, oczyszczenia ich z nienawi?ci, t?pego oporu itp., nast?pi?a niebywa?a wr?cz kontra pi?sudczyzny(czyli PiS), pi?sudczyzny sterowanej przez neokonserwatystów ameryka?skich i sprzymierzonej ze wspó?czesnymi banderowcami ukrai?skimi. Zacz?? Osadczuk, stypendysta Adolfa Hitlera, student uniwersytetu w Berlinie od 1942 r., potem kontynuowali - J. Kaczy?ski, Kowal, Macierewicz, Kami?ski, Bielan(jego wypowied?, to kalka wypowiedzi Osadczuka), dzisiaj Fotyga i nawet jaki? podkupiony przez USA by?y szpieg rosyjski, który nagle, ni z tego, ni z owego, w?a?nie dzisiaj mówi o agencie rosyjskim w polskim rz?dzie w latach 90-tych(ciekawa rzecz - ka?dy podkupiony agent rosyjski to szlachetny idealista, tak przedstawiaj? ich media, za? agenci nie podkupieni to krwawi przedstawiciele z?a; a pytanie o wiarygodno?? ludzi, którzy zdradzili swoje pa?stwo?). Bez w?tpienia równie?, obecna akcja strajkowa nie jest li tylko skutkiem niezadowolenia grup spo?ecznych z niskich zarobków. Rz?d Tuska znalaz? si? na rozdro?u, jakiej decyzji by nie podj??, b?dzie ?le. Mimo woli przypominaj? si? PPS-owskie ruchawki krakowskie w 1923 r., które doprowadzi?y do upadku rz?du Witosa z Romanem Dmowskim jako ministrem spraw zagranicznych. Spacyfikowanie strajkuj?cych b?dzie wod? na m?yn dla PiS, z kolei uleganie kolejnym ??daniom zablokuje w ko?cu mo?liwo?? jakiegokolwiek funkcjonowania rz?du. Odbije si? to równie? na polityce zagranicznej, która wobec problemów natury wewn?trznej zejdzie na dalszy plan, tj. w sytuacji chaosu mo?e nast?pi? tzw. odpuszczenie kierunku na zmiany przez PO lub, zwyczajnie, kupienie sobie spokoju. I o to chodzi PiS. Obawa, ?e tak si? w?a?nie stanie jest uzasadniona.
Jeszcze jedno tytu?em wyja?nienia. Jednodniówka Narodowa nie popiera tego rz?du w takim znaczeniu w jakim mówi si? w obecnych demokracjach o poparciu(czyli w rozumieniu pewnego kontraktu politycznego). JN popiera ka?de dzia?ania s?uszne, a to oznacza, ?e popiera s?uszne dzia?ania ka?dego polskiego rz?du, niezale?nie od tego, czy by?by to rz?d PiS, SLD, czy PO albo jeszcze jaki? inny. Poniewa? dla polityki ka?dego narodu najwa?niejsza jest polityka zagraniczna pa?stwa, to przede wszystkim z tego punktu widzenia dokonujemy oceny tego, czy innego rz?du. Rz?d PO jak do tej pory pozytywnie odró?nia si? na tym polu od poprzedników z PiS i SLD. Tylko tyle i a? tyle.

Redakcja
Nowe teksty w dziale artyku?y z internetu
Polityka ZagranicznaOtrzymali?my dwa bardzo ciekawe teksty od p. Marka G?ogoczowskiego, obydwa dotycz?ce Bia?orusi i sytuacji Polaków tam?e. Artyku?y dost?pne s? w dziale Artyku?y-Artyku?y z internetu lub bezpo?rednio:



1. Leokadia Rewkowska - Polsko-bia?oruskie refleksje Link

2. Stefan Pastuszewski - Bia?oruski naród pa?stwowy Link

Warto zapozna? si? z tymi tekstami. Pozwalaj? i pomagaj? spojrze? na problem bia?oruski i problem polskiej mniejszo?ci, zupenie inaczej od skrajnie zafa?szowanego obrazu medialnego, z którego wynika, ?e jedynymi Polakami na Bia?orusi s? And?elika Borys i Andrzej Poczobut plus niewielkie, oddane im grono przyjació?. Tymczasem jest dok?adnie odwrotnie. Ludzie ci tworz? grup?, ale grup? wyobcowan? z szerokiego ?rodowiska polskiego. ??czy ich dyspozycyjno?? wobec o?rodków zewn?trznych takich jak Fundacja Batorego, Gazeta Wyborcza oraz, jeszcze dalej id?c, wobec o?rodków ameryka?skich pragn?cych, jak na razie bez powodzenia, dokona? rewolucji na Bia?orusi, której cele s? ró?norakie. Najwa?niejsze z nich to:

- odsuni?cie od w?adzy znienawidzonego A. ?ukaszenki i zast?pienie go uleg?? Zachodowi kuk?? na wzór zdrajców serbskich, którzy sprzedali za garstk? dolarów Slobodana Miloszewicza
- wprowadzenie systemu demokracji kontrolowanej na wzór krajów Europy ?r.-Wsch. po 89 r.
- dalsze przybli?enie pot?gi ameryka?skiej do granic Rosji w ramach planu osaczania Moskwy

Bia?orusini i Polacy zamieszkuj?cy pa?stwo Bia?oru? na razie trzymaj? si?, nie id?c na lep podejmowanych co jaki? czas prowokacji. Nie jest im ?atwo, zw?aszcza Polakom, których prawdziwi przywódcy z p. Józefem ?ucznikiem na czele maj? zakaz wjazdu do Polski ("za?atwiony" przez p. Borys via konsulat polski[?] w Grodnie - za dyspozycyjno?ci? wobec czynników zewn?trznych id? konkretne dzia?ania) i s? na ka?dym kroku obrzucani b?otem przez ró?nych pseudoprzyjació? Polski i Polaków. Polacy s? wykorzystywani do ich bli?szych i dalszych, ale zgo?a niepolskich, celów. Efekt jest taki, ?e Polacy bia?oruscy czuj? si? opuszczeni przez Macierz, kwitn? konflikty podsycane z zewn?trz, post?puje apatia i rozczarowanie. I to jest w?a?nie rzeczywisty cel wszystkich "zatroskanych" o Bia?oru? i o tamtejszych Polaków. G?upców, którzy nabieraj? si? na tani? propagand? GW, TVP i mediów prywatnych, nie bierzemy pod uwag?. W ko?cu nie siej? ich, sami si? rodz?.
Wykorzystuj?c okazj? podajemy równie? adres strony internetowej Polaków na Bialorusi - www.polacy.by
Gazoci?g, tarcza, Ukraina, czyli histeria rusofobów
Polityka ZagranicznaOstatnia aktywno?? rz?du D. Tuska na polu polityki mi?dzynarodowej, zw?aszcza za? powa?na zmiana tonu negocjacji w sprawie tarczy antyrakietowej, skuteczne rozmowy z Rosj? na temat embarga, a tak?e rysuj?ca si? mo?liwo?? zmiany przez Rosj? planów budowy gazoci?gu pó?nocnego, w sytuacji, kiedy wszystko to ustawia nasz? polityk? wobec Ukrainy i sytuacj? samej pomara?czowej Ukrainy(zw?aszcza sprawa gazoci?gu) w zupe?nie odmiennej pozycji. Nic dziwnego, ?e zwolennicy uzale?nienia Polski od USA(w istocie sprowadzenie do pozycji podobnej do np. Portoryko), b?d?cy jednocze?nie lud?mi dotkni?tymi rusofobi?, a przez to zwolennikami pomara?czowej(czyli tej, która si?ga do tradycji hajdamacko-banderowskiej) w?adzy na Ukrainie, reaguj? histerycznie. Mo?e si? bowiem okaza?, ?e nie tylko mo?na inaczej prowadzi? polityk?, ale i, ?e przynosi to efekty, a tak?e, co jest dla rusofobów organicznie nie do przyj?cia, mo?na spróbowa? polityki z Rosj?, a nie tylko przeciw niej i wcale nie oznacza to od razu inwazji rosyjskiej na Polsk?. Ale po kolei.

CDN.
Zapraszamy do naszego forum!!!
JednodniĂłwka NarodowaOd pewnego czasu toczymy niezwykle ciekawe dyskusje w komentarzach pod newsami. To bardzo dobrze, ale w?a?ciwe miejsce dla dyskusji jest na forum. Rozruszajmy je! Jako zach?t? proponujemy dzi? temat "A co mówi? lekarze", który dotyczy wypowiedzi pewnego znanego polityka.

Redakcja

P.S. Kolejny nowy temat - "Do?ywocie, czy 9 lat?". O systemie sprawiedliwo?ci w Europie.
Teza Gazety Wyborczej - Polacy narodem morderców
Historia PolskiOstatnie kilkana?cie dni przynios?o nasilenie agresywnej, antypolskiej kampanii organu polskoj?zycznej inteligencji(?) - Gazety Wyborczej. Oto kilka przyk?adów:

- 5.01.08 i niezawodny wielbiciel ukrai?skich zbrodniarzy Pawe? Smole?ski pisze o tym, jak to Polacy mordowali Ukrai?ców, kobiety i dzieci. Nie trzeba wspomina?, ?e w GW nigdy nie ukaza? si? ani jeden artyku? o polskiej tragedii na Wo?yniu i w Ma?opolsce Wschodniej, nigdy ci, którzy prze?yli rze? banderowsk? nie stali si? bohaterami reporta?y, ?adna polska wie?, wymordowana, zrównana z ziemi? ogniem i zaorana ko?mi, nie sta?a si? tematem artyku?ów. Je?li GW zaj?knie si? od czasu do czasu o tym, ?e jednak Ukrai?cy mordowali jakich? Polaków, to jest to zawsze ob?o?one argumentacj? ?agodz?c? wyd?wi?k tych zbrodni - a to przypomina si? od razu rzekome zbrodnie polskie, a to administracyjne prze?ladowania okresu przedwojennego, a to polskich panów, wreszcie, podnosi si? wra?liwo?? Ukrai?ców i konieczno?? zrozumienia ich racji. To w?a?nie wra?liwo?? ukrai?ska mia?aby by?, zdaniem GW, g?ównym powodem zaniechania budowy pomnika ofiar banderowskich w Warszawie. Stado us?u?nych intelektualistów zawsze podpisze odpowiedni protest przeciwko Prawdzie. Tymczasem, GW nigdy nie zaj?kn??a si? s?owem o wra?liwo?ci Polaków, o niestosowno?ci(naj?agodniej powiedziane) stawiania dziesi?tek pomników mordercom na wspó?czesnej Ukrainie, czy wmurowywania tablicy i popiersia zbrodniarza, odpowiedzialnego za ?mier? dziesi?tek tysi?cy Polaków, w tym profesorów lwowskich, Romana Szuchewycza i to na ?cianie polskiego gimnazjum we Lwowie!!! Widocznie uznaje, ?e Polacy(w tym polskie, lwowskie dzieci), jako naród morderców, wra?liwo?ci nie posiadaj?.

Czytaj wi?cej - Link
Zmar? Bobby Fischer, mistrz szachowy
JednodniĂłwka NarodowaBobby Fischer, s?ynny szachista, niepokonany mistrz ?wiata w latach 1972-75, zmar? 17 stycznia br. w wieku 65 lat w Reykjaviku.
Robert "Bobby" Fisher by? cudownym dzieckiem: zafascynowa? si? szachami w wieku 6 lat i ju? w wieku 14 lat zosta? mistrzem juniorów Stanów Zjednocznych, a w wieku 16 lat - mistrzem seniorów. Od tego czasu stawa? si? niepokonanym przeciwnikiem na arenie ?wiatowej, szczególnie w meczach z arcymistrzami radzieckimi.

Przez po?ow? swojego ?ycia prowadzi? ostr? kampani? przeciwko twierdzeniom jakoby by? ?ydem. W 1984 roku wys?a? list do wydawcy Encyklopedia Judaica stwierdzaj?cy, ?e nie jest i nigdy nie by? ?ydem i za??da? wycofania swojego nazwiska z tej encyklopedii, co wydawcy uczynili. Od mniej wi?cej tego czasu toczy? bój ze ?rodowiskiem ?ydowskim twierdz?c otwarcie, ?e ?ydzi s? zgub? dla ?wiata i ?e ich wp?ywy i dzia?ania destabilizuj? spo?ecze?stwa. By? wielokrotnie szykanowany, zatrzymywany i wi?ziony. Jednym z ostatnich incydentów by?o zatrzymanie na lotnisku w Tokio.
Strona 55 z 61 << < 52 53 54 55 56 57 58 > >>
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014