Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumListopad 30 2020 12:07:36
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Go¶ci Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
17
17
VI Dzie? Kultury Kresowej w K?dzierzynie-Ko?lu 6.06.2009 r.
Polecamy

W±tki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mog± dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Po festiwalu w Swietłogorsku
Zapraszam do lektury garści wspomnień z festiwalu w Swietłogorsku, na którym Polskę reprezentowało Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej wraz z Chórem Kombatant "Kolorowa Jesień" z Kraśnika.


fot. Roland Dubowski


Czytaj całość
100-lecie Konferencji Wersalskiej

27 czerwca, w przeddzie? setnej rocznicy podpisania traktatu wersalskiego, Klub imienia Romana Dmowskiego wraz z Klubem Edukacji Spo?ecznej ProPolonia zorganizowa? w ?odzi uroczysto?ci upami?tniaj?ce to wydarzenie. W pi?tek 28.06 mogli?my zaobserwowa?, jak dalece wspó?czesne pa?stwo polskie pogardza najwa?niejsza dla swojej historii Konferencj?, która mia?a o wiele wi?ksze znaczenie ni? 11 listopada. Zamiast oddania czci i szacunku prawdziwym bohaterom niepodleg?o?ci i prawdziwym sojusznikom, Polska i polskie instytucje odpowiedzialne za polityk? historyczn? ?yj? mitomani? i t? mitomani? w sposób wysoce szkodliwy propaguj? przy u?yciu wyj?tkowo prymitywnej propagandy. 28 czerwca 2019 r. "prawicowa" w?adza i "prawicowa" telewizja milcza?y o Wersalu. Za to powtarza?y brednie o rzekomym powstaniu w Poznaniu w 1956 r.


Rada Fundacji im. Romana Dmowskiego

Pami?tkowe zdj?cie po spotkaniu Rady Fundacji im. Romana Dmowskiego. Od lewej stoj?: Adam Smiech, Zbigniew Lipi?ski, Jan Engelgard, prof. Anna Ra?ny, Jerzy Zieli?ski, Wies?aw Kosobudzki. Kuca Maciej Motas. Siedz? od lewej: Ambro?y Mejer, Zbigniew Okorski i Janusz Sperka.
Po konferencji cywilizacyjnej w Krakowie

Po konferencji cywilizacyjnej w Krakowie 22.06. Druga od lewej prof. Anna Ra?ny, dalej Adam ?miech i prof. W?odzimierz Bojarski.
Mateusz Piskorski wychodzi z aresztu!

Mateusz Piskorski, wi?zie? polityczny pisowskiego rz?du ma by? dzisiaj (16.05) uwolniony po niemal trzech latach przetrzymywania w areszcie tymczasowym. Szcz??liwie S?d Apelacyjny ograniczy? sobiepa?stwo s?du pierwszej instancji, który manipulowaniem wysoko?ci? kaucji (od 300 do 500 tys. z?), chcia? uniemo?liwi? uwolnienie Piskorskiego. Oby zwolnienie si? dokona?o!

Mateusz Piskorski jest oskar?any o "dzia?alno?? na rzecz wywiadu cywilnego Federalnej S?u?by Bezpiecze?stwa Federacji Rosyjskiej i S?u?by Wywiadu Zagranicznego tego kraju, skierowanego przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej". Oraz o "dzia?alno?ci wywiadu Chi?skiej Republiki Ludowej, skierowanej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej". Dzia?anie te mia? podejmowa? w latach 2009-2016. Wcze?niej zarzucano mu równie? dzia?ania zmierzaj?ce do wywo?ania niepokojów pomi?dzy Polsk? a Ukrain?, m.in. poprzez mówienie prawdy o zbrodniczym charakterze UPA. Trudno w to uwierzy?, ale znale?li si? sfanatyzowani lub po prostu us?u?ni rusofobicznej w?adzy prokuratorzy, którzy wyst?pili z tak absurdalnymi oskar?eniami. Konstytucja RP gwarantuje wolno?? s?owa i sumienia. Pogl?dy polityczne (i ich propagowanie zgodnie z prawem), a o to w istocie oskar?ony jest Piskorski, powinny cieszy? si? w zwi?zku z tym ochron? konstytucyjn?. Sprawa Piskorskiego, cho? na razie jednostkowa (jestem przekonany, ?e chciano zrobi? proces pokazowy, dla zaspokojenia pragnienia krwi najskrajniejszych rusofobów w Polsce), pokazuje, ?e tak nie jest. W PRL obecni rz?dz?cy,a wówczas opozycjoni?ci powo?ywali si? równie? na konstytucj? i jej zapisy. Cz?sto wbrew tym zapisom byli aresztowani i skazywani, a o ich pogl?dach mówi?o si?, ?e uderzaj? w pryncypia. Wydawa?o by si?, ?e niepodwa?alnych pryncypiów po 1989 r. ju? w Polsce nie ma, tzn. oczywi?cie ci i inni rz?dz?cy mog? mie? swoje pryncypia, ale nie s? one ani u?wi?cone, ani niepodwa?alne - ot, po prostu, zgodnie z zasada wolno?ci s?owa, obywatele maj? prawo nie zgadza? si? z tymi pryncypiami, krytykowa? je i proponowa? swoje odmienne rozwi?zania. A jednak nie jest tak. Znów obowi?zuj? pryncypia, znów mo?na by? tylko w jeden sposób prawomy?lnym, tj. by? obowi?zkowo przeciwko Rosji, popiera? bezalternatywnie Ukrain? antyrosyjsk?, cho?by banderowsk? i równie bezalternatywnie i bezrefleksyjnie nale?y popiera? "sojusz" z USA, cho?by wi?za? si? z realn? groz? wyp?at tzw. odszkodowa? za ?ydowskie mienie bezspadkowe. Inni dok?adaj? do tego kolejny aksjomat - przynale?no?? Polski do Unii Europejskiej. Kto wyst?puje przeciwko tym "pryncypiom" jest "agentem Putina", trollem kremlowskim, zdrajc? itd. Co wi?cej, próbuje si? wstecznie wmówi? Polakom, ?e wszyscy, którzy w przesz?o?ci próbowali u?o?y? stosunki z Rosj? w sposób cywilizowany, to byli zdrajcy albo w najlepszym wypadku g?upcy. Ca?a ta sytuacja jest ?wiadectwem potwornego upadku my?lenia politycznego w Polsce. Nie odbywa si? ju? ?adna merytoryczna dyskusja - s? tylko wybrani przez nieznanego boga, wszystkowiedz?cy, jedynie s?uszni patrioci og?oszeni takimi przez samych siebie i ods?dzeni przez nich od czci i wiary, bez jednego s?owa jakiejkolwiek dyskusji, zdrajcy. Jest mi osobi?cie przykro, ?e do?yli?my takich czasów, ?e cz?owiek wstydzi si? po prostu za swoje pa?stwo, maj?c ?wiadomo??, ?e w pierwszym z brzegu Bhutanie, R?A, czy nawet St. Kitts and Nevis, polityka pa?stwowa stoi na wy?szym poziomie ni? u nas. Zobaczymy, co b?dzie dalej w sprawie Mateusza Piskorskiego. PiS, który obiecywa? postawienie przed s?dem "przest?pców z PO", nie postawi? tam nikogo przez ca?? kadencj?. Pokazowy proces Piskorskiego te? (chyba) nie wyszed?. Rz?d PiS tak pryncypialny wobec Rosji, a jednocze?nie uznaj?cy grzecznie najzwyklejszego ?miecia bez honoru za prezydenta Wenezueli na pstrykni?cie palcami przez ameryka?skiego suwerena, stoi teraz wobec sprawy o charakterze - nomen omen - Armageddonu. Oto, hiperpatriotyczny rz?d mo?e przej?? do historii, jako ten, który po?o?y na obecnie ?yj?cych Polakach oraz na przysz?ych pokoleniach brzemi? "zwrotu" w?asno?ci ?ydowskiej i na pokolenia zapewni lobby ?ydowskiemu realn? w?adz? nad Polsk?. jedyne, co mo?emy "?yczy?" temu rz?dowi, to ?eby i to, jak wszystko inne, mu si? nie uda?o...

O Pi?sudskim w TV Emisja
Historia Polski

W niedziel? 12.05 wzi??em udzai? w programie "na ?ywo" TV Emisja po?wi?conym osobie Pi?sudskiego, sanacji i wspó?czesnym inklinacjom legendy i kultu Pi?sudskiego. Zapraszam do ogl?dania.

Antyrosyjskiej paranoi ci?g dalszy
Polityka Zagraniczna

W ostatnich dniach zawita? do Polski znany hochsztapler mi?dzynarodowy, a jak trzeba to ameryka?ska pacynka, by?y prezydent Gruzji, obywatel Ukrainy i nawet gubernator, pó?niej poszukiwany listem go?czym przez swoich niedawnych kompanów, czyli Mikheil Saakaszwili (nie wiedzie? czemu cz?sto przedstawiany nawet w skrajnie rusofobicznych mediach, jako Michai?, w znienawidzonym j?zyku okupantów). Zdaniem tego s?yn?cego z niepowa?nych zachowa? i wypowiedzi "polityka", Putin zaatakuje wkrótce Zachód, aby skupi? na tym uwag? Rosjan. Przy czym kraje ba?tyckie, o których z tych samych mediów goszcz?cych Saakaszwilego wiemy, ?e s? wr?cz na granicy inwazji rosyjskiej, która mo?e nast?pi? np. najbli?szej nocy, nie s? zagro?one, bo b?d? ich broni? nie tylko Amerykanie, ale i praworz?dni Niemcy.


Wobec tego krwawy Putin zaatakuje Finlandi? b?d? Szwecj?, a mo?e i jedno i drugie pa?stwo na raz. Misio wyja?nia jednak, ?e nie chodzi o okupacj?, ale o to, ?e "Rosjanie musz? zaj?? ma?y skrawek l?du, czy jak?? niewielk?, niezamieszka?? wysp?. Dzi?ki temu Putin b?dzie móg? pokaza?, ?e zaatakowa? rozwini?ty kraj zachodni, który nie powstrzyma? rosyjskiej presji. W takiej sytuacji Szwecja czy Finlandia b?d? protestowa?, ale nie zdob?d? si? na operacj? wojskow?, nie mówi?c ju? o NATO". Nie wiem, czy ciemnow?osy Micha? mówi? to wieczorem, ale wiem, ?e a? si? prosi si?gn?? do barejowego "Bruneta...": to bardzo interesuj?ce, co pan mówi, panie Saakaszwili. A co mówi? lekarze?

Lekarze przydaliby si? te? sternikom naszej - po?al si? Bo??! - polityki zagranicznej. Po kolejnym afroncie ze strony wielkiego sojusznika Polski Poroszenki i wyemitowaniu w pa?stwowej telewizji ukrai?skiej programu s?awi?cego Stepana Bander? ("za przewodzenie ruchowi, który walczy? z polsk? okupacj?") i "czyn niepodleg?o?ciowy" UPA, nowy ambasador RP w Kijowie B. Cichocki wyst?pi? z jak najbardziej s?usznym listem protestacyjnym przeciwko gloryfikacji zbrodniarzy. Powtarzam, bardzo dobrze, ale có? to za sojusznik. ?e taki ostry w stosunku do Rosji? A co, jak wygra z nim jednak artysta kabaretowy Ze?e?ski, który ju? zapowiedzia?, ?e chce rozmawia? z Rosj? na temat rozwi?zania konfliktu? I tak ?le i tak niedobrze dla Polski. W przypadku zwyci?stwa Poroszenki pozostaniemy w sytuacji bezalternatywnej wspó?pracy z cz?owiekiem popieraj?cym banderowsk? wizj? historii, opieraj?cym si? o ?rodowiska neobanderowskie i przez nie popieranym. Z drugiej strony, je?eli wygra Ze?enski i podejmie próby dogadania si? z Rosj?, b?dzie to niezgodne ze stanowiskiem Polski, które jest jednoznaczne: ?adnych rozmów z Rosj?. W obu przypadkach polityka polska mo?e pozosta? w ?lepej uliczce, do której sama si? doprowadzi?a kategorycznymi i ca?kowicie nieprzemy?lanymi wypowiedziami i dzia?aniami.


Czytaj ca?o??
Nie ?yje Albin Siwak
JednodniĂłwka Narodowa

4 kwietnia 2019 r. zmar? w wieku 86 lat ?.p. Albin Siwak. W dniu dzisiejszym (pi?tek, 12 kwietnia) odbywa si? Jego pogrzeb w Rembertowie, w Warszawie.



Kilka lat temu mia?em okazj? pozna? Pana Albina. Prowadzi? On bardzo ciekawe i upowszechniaj?ce wiedz? w?ród ludzi spotkania, gdzie odbywa?y si? prelekcje i dyskusje o wa?nych sprawach, o których niekoniecznie lub wcale nie mówi? ani oficjalne media, ani oficjalna historiografia. Spotkania odbywa?y si? w dworze w Woli S?kowej u wrót Bieszczadów(1). Mia?em okazj? tam wyst?powa? z krótkimi referatami w latach 2015-17. By?o co? niezwyk?ego w tych spotkaniach. Cieszy?y si? du?? popularno?ci? w?ród miejscowych, chocia? wyst?puj?cy, mówi?c delikatnie, nie g?askali PiS-u, a partia rz?dz?ca cieszy si? na tych terenach du?ym poparciem. Trwa?y od pocz?tku, gdzie? od wczesnego wieczoru a? do... ko?ca, czyli czasem do drugiej-trzeciej w nocy! Mo?na tam by?o spotka? barwn? palet? postaci niegdy? i wspó?cze?nie paraj?cych si? polityk? i nie tylko. Ksi??y i ateistów, ludzi twardo st?paj?cych po ziemi i zwolenników teorii kosmicznych, Gabriela Janowskiego, by?ego ministra w rz?dach Olszewskiego i Suchockiej oraz by?ego senatora i pos?a a tak?e pu?kownika wywiadu PRL (znanego w czasach kiedy by? kapitanem z akcji wywiadowczej w Wolnej Europie) Andrzeja Czechowicza. Tam te? mia?em przyjemno?? spotyka? rzadko widywanego ze wzgl?du na odleg?o?? nas dziel?c? cz?owieka o duszy anio?a (je?li przeczyta kiedykolwiek te s?owa niech mi wybaczy, ?e ujawniam t? prawd?),by?ego pos?a LPR Mariana Daszyka, w ligowych czasach bliskiego wspó?pracownika Zygmunta Wrzodaka.

Nad gor?cymi temperamentami prelegentów i widzów znakomicie panowa? Albin, który sam wyg?asza? zagajenie dyskusji, czasem referat i pó?niej bardzo sprawnie prowadzi? spotkanie. Raz, nast?pnego dnia po takim spotkaniu, odbyli?my przeja?d?k? po okolicy. Odwiedzili?my m.in. Solin?, któr? Albin budowa? i o czasach budowy mia? wiele do powiedzenia, oraz pomnik gen. ?wierczewskiego (zabitego w zasadzce przez UPA) w Jab?onkach, bardzo popularny w?ród miejscowych (taki paradoks polskiej duszy), ale dzi? ju? nie istniej?cy, bo "zdekomunizowany" przez IPN/PiS.

Pan Albin nie mia? ?atwego ?ycia, ale nigdy nie us?ysza?em od niego s?ów ?alu o cokolwiek. By? przyk?adem cz?owieka dobrej roboty, autentycznym "robociarzem", murarzem, brygadzist?, który budowa? m.in. MDM i Now? Hut?. Ten czas pozostawi? trwa?e ?lady na jego ciele. By? zwolennikiem Polski Ludowej, tych wielkich zmian jakie nast?pi?y w konstrukcji spo?ecznej i infrastrukturalnej Polski w latach powojennych. Wst?pi? do PZPR i sta? si? tam bliski tzw. frakcji narodowej, za której przywódc? uwa?ano Mieczys?awa Moczara. Nie podziela - niech to b?dzie metafor? - entuzjazmu dla "Solidarno?ci". W latach 1980-81 opozycja wykreowa?a go na g?ównego wroga "S" i podj??a wyj?tkowo chamsk?, bo uderzaj?c? w skromne wykszta?cenie Siwaka, w Jego sposób mówienia itp., i.e. w cechy osobowe, wr?cz nieprawdopodobnie wykpiwaj?c? Go nagonk?, która, co trzeba przyzna? z przykro?ci? przynios?a skutek, cho? przecie? szeregowi cz?onkowie 10-milionowej "Solidarno?ci" nie byli ani retorami ani w swej masie lud?mi wybitnie wykszta?conymi. Przeciwnie, wi?kszo?? by?a bliska pod tymi wzgl?dami Siwakowi. Nagonk? t? rozp?ta?a "inteligencja" skupiona wokó? "S", posi?kuj?c si? tak?e artystami. Furor? w czasie I Festiwalu Piosenki Prawdziwej w Hali Olivii w Gda?sku zrobi?a (trzeba powiedzie?, ?e wykonana brawurowo i atrakcyjnie dla odbiorcy - na znan? melodi?) piosenka "Brygadzista Albin" w wykonaniu Macieja Zembatego. Czarn? propagand? robi?y Siwakowi RWE i G?os Ameryki. W kontek?cie potwierdzonych ostatnio przez Setha G. Jonesa w ksi??ce "A Covert Action" informacji o dofinansowywaniu "Solidarno?ci" przez CIA a? do 1991 r. (operacja "QRHELPFUL") kwot? ??cznie ok. 20 mln dolarów (ok. 40 mln na obecne dolary), mo?na zada? pytanie, kto i z kogo powinien ?mia? si? ostatni. Cho? w przypadku faktycznego zainstalowania nowej w?adzy w Polsce za pieni?dze CIA, ?mia? si? doprawdy trudno.

W ostatnich dekadach Albin Siwak pisa? ksi??ki, przede wszystkim wspomnieniowe, ale zawsze odnosz?ce si? tak?e do bie??cych wydarze?, do wspó?czesnej polityki. Czyni? to z pozycji g??boko patriotycznych. By? krytykiem i wielu tendencji w PZPR, i krytykiem polskiej rzeczywisto?ci ostatnich trzydziestu lat. Napisa? m.in. : "Od ?opaty do dyplomaty", "Bez strachu. T. 1-3", "Syndrom gotowanej ?aby". Jego ksi??ki nale?? do nurtu wspomnieniowo-sensacyjnego. Zawieraj? mnóstwo ciekawych informacji "zakulisowych". Albin Siwak, co warto podkre?li?, by? jednym z niewielu odwa?nych ludzi, który nie tylko zna? prawd? o Pi?sudskim, ale otwarcie j? g?osi?. Moim zdaniem, Jego ksi??ki by?yby lepsze i du?o bardziej warto?ciowe jako ?ród?a, gdyby tre?? ich przed publikacj? poddana zosta?a profesjonalnej redakcji i weryfikacji. Nie sta?yby si? wówczas celem wspó?czesnej krytyki podnosz?cej ich nie?cis?o?ci (2). Ale mo?e na to nie pozwala? Panu Albinowi temperament bojownika s?usznej sprawy i polemisty.

S?dziwy Pan Albin do pewnego momentu trzyma? si? doskonale. Niestety, w dziewi?tej dekadzie ?ycia za?amanie mo?e przyj?? nagle i niespodziewanie. Tak te? si? sta?o. Choroby powali?y nawet tak twardego cz?owieka jak On.

Nigdy nie spodziewa?em si?, ?e poznam Albina Siwaka osobi?cie. W dzieci?stwie by? dla mnie postaci? pod ka?dym wzgl?dem odleg?? i nieosi?galn?. Ciesz? si?, ?e los da? mi mo?liwo?? poznania Go, ?e mia?em mo?liwo?? wyst?pienia na organizowanych przez Niego spotkaniach i przekazania ludziom jakiej? cz?stki wiedzy opartej o pogl?d jak najbardziej racjonalny i zobiektywizowany.

Wspó?czesne media polskoj?zyczne praktycznie zby?y milczeniem informacj? o ?mierci Albina Siwaka. Tym bardziej trzeba o Nim pami?ta?. W moje dobrej pami?ci Pan Albin pozostanie na pewno.

Adam ?miech

(1) - Purystom j?zykowym polecam ciekaw? dyskusj? nt. dope?niacza l.mn. wyrazu "Bieszczady" - Tutaj

(2) - patrz m.in. krytyk? Ebenezera Rojta (Lecha St?pniewskiego) - Tutaj

Po konferencji - bez Polski w Izraelu?
Polityka Zagraniczna

Sytuacja zwi?zana z posiedzeniem Wyszehradu w Izraelu jest rozwojowa.
Po wypowiedziach Netanyahu (dementowanych przez Azari i wyja?nionych! Ha, ha!) przysz?a kolej na wypowied? Israela Katza ("Pami?tasz Katz...", chcia?oby si? rzec), p.o. ministra SZ Izraela:

"- Nasz premier wyrazi? si? jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak ka?dy Izraelczyk i ?yd mog? powiedzie?: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Byli Polacy, którzy kolaborowali z nazistami. O tym mówi? te? by?y premier Icchak Szamir, wspominaj?c histori? swojego zamordowanego ojca - powiedzia? w trakcie wywiad Katz. - Icchak Szamir, któremu Polacy zamordowali ojca, powiedzia?: "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". I nikt nie b?dzie nam mówi?, jak mamy si? wyra?a? i jak pami?ta? naszych poleg?ych".(Ca?o??)

Skutek mo?e by? taki, ?e nikt z Polski nie pojedzie na posiedzenie. A potem wszystko wróci do "normy", bo sojusz ze stra?nikiem interesów Izraela na ?wiecie - USA - jest dla PiS bezalternatywny.

Czytaj ca?o??
Po konferencji - ci?g dalszy
Polityka Zagraniczna

Ju? po napisaniu tekstu "Po konferencji - Smutne widowisko" premier Morawiecki og?osi?, ?e nie pojedzie na szczyt Wyszehradu do... Izraela (geografia najwyra?niej podlega coraz bardziej zaskakuj?cym zmianom w zwi?zku ze zmianami klimatu!). MM nie pojedzie, ale pojedzie inny tytan my?li politycznej - J. Czaputowicz. Niczego to nie zmieni. Po prostu Izrael i USA to nie s? najlepsi kandydaci na sojuszników Polski. Mówi?c najdelikatniej.

Ponadto M. Morawiecki ujawni?, ?e t?umaczy? Pence'owi, ?e "sprawa zwrotu mienia obywatelom ameryka?skim pochodzenia ?ydowskiego jest zreszt? ca?kowicie uregulowana - od lat mamy podpisan? w tej sprawie z Amerykanami umow? indemnizacyjn?, która zwalnia nasz kraj z tej odpowiedzialno?ci".

I tu w?a?nie dochodzimy do sedna problemu, jaki maj? obecni rz?dz?cy i wszyscy radykalni antykomuni?ci nienawidz?cy PRL. Z wcze?niejszych wypowiedzi MM, ca?ej wierchuszki PiS i IPN z jego "polityk? historyczn?", wynika, ?e PRL to w istocie nie pa?stwo polskie, lecz jedynie inna forma okupacji Polski przez ZSRR. MM zas?yn?? stwierdzeniem, ?e Polski w 1968 r. nie by?o. No, skoro tak, to nie by?o te? wa?nych i obowi?zuj?cych strony do dnia dzisiejszego umów indemnizacyjnych (podpisanych z 12 krajami, w tym z USA w 1960 r.), lecz jedynie umowy podpisane przez okupacyjn? administracj? sowieck?, uznawan? przez obecne w?adze Polski i samego M.Morawieckiego za nie-Polsk?.Trzeba by? konsekwentnym.

Oczywi?cie Polska wspó?czesna nie ma wyj?cia - musi trwa? przy mocy prawnej tych umów bez ?adnych w?tpliwo?ci i wyj?tków. By?y one wspania?ym osi?gni?ciem W?adys?awa Gomu?ki, ale i wcze?niejszych - stalinowskich w?adz. Taki jest paradoks historii. Nie mo?na jednak mie? pretensji i podwa?a? osi?gni?? Polski Ludowej w jednych aspektach, tylko dlatego, ?e w innych aspektach mamy uzasadnion? negatywn? opini? na temat tego pa?stwa i dzia?a? jego w?adz.

Formalnie jest wszystko w porz?dku. Polska z 1945 r. by?a nast?pc? prawnym II RP, a dzisiejsza Polska jest nast?pc? prawnym PRL. Niemniej ob??dna czarna propaganda Polski Ludowej odmawiaj?ca jej prawa do bycia Polsk? i nazywaj?ca j? okupacj? sowieck? (a wg niektórych, nawet gorsz? od niemieckiej!), robi nam fatalny PR i wr?cz zach?ca do kwestionowania naszych praw przez podmioty zewn?trzne. Niestety, nasi rz?dz?cy wci?? podchodz? do PRL i bloku problemów z lat 1945-89 wynikaj?cych, na sposób romantyczno-infantylny - odczuwaj? najpewniej sztuback? satysfakcj? z publicznego "przy?o?enia komunie".

Krótkotrwa?a satysfakcja przemija, a szkoda dla Polski pozostaje.

Adam ?miech
niedziela 17.02.2019

Po konferencji - Smutne widowisko
Polityka Zagraniczna

Zako?czy?a si? ameryka?ska konferencja ws. sytuacji na Bliskim Wschodzie. Gwiazd? by? premier Izraela Beniamin Netanyahu, który jako jedyny skupi? zainteresowanie kogokolwiek na przypomnieniu o polskim antysemityzmie. Wiceprezydent USA Mike Pence wypowiedzia? par? bana?ów. Przyjecha?y drugo-, trzeciorz?dne delegacje pomniejszych wasali "imperium dobra". Aha, byli jacy? Polacy, podobno nawet przedstawiciele w?adz. No i najwa?niejsze - konferencja by?a w Warszawie! Nikt powa?ny nie przyjecha?, nie by?o ?adnych dyskusji wnosz?cych cokolwiek do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Nie podano ?adnych argumentów ?wiadcz?cych o egzystencjalnym zagro?eniu tandemu atomowych mocarstw USA-Izrael przez Iran, nikt nie pochyli? si? nad losem Palesty?czyków trzymanych w zamkni?ciu, w getcie Strefy Gazy przez obro?ców zachodniej cywilizacji z Erec Izrael. Nie us?yszano te? g?osu znanego i wybitnego znawcy prawa mi?dzynarodowego i jego naruszania przez Rosj? - prezydenta Dudy. Ot, taki sobie cyrk "American-style". A smirnym gospodarzom nawet nie obiecano bazy ameryka?skiej.

Po co to wszystko? Po co to przesuwanie ?a?oby po premierze Olszewskim, ?eby nie wchodzi? w ameryka?ski Valentine's Day? Doprawdy ?a?osne by?o to widowisko. Czy przynios?o co? Polsce? Je?eli tak, to nic pozytywnego. Przeciwnie. Netanyahu odstawi? szopk? z udzia?em "Jerusalem Post" i ambasador Azari pod has?em "polskiej kolaboracji ze sprawcami Holocaustu", dementi, nie-dementi i ostatecznej konkluzji, ?e chodzi?o mu o to, ?e za stwierdzenie, ?e "Polacy kolaborowali z Nazistami nikt nie zosta? pozwany". No, fakt. Taki prztyczek dla "gospodarzy" konferencji w zwi?zku z niewydarzon? nowelizacj? ustawy o IPN. Operetkowe wzywania ambasador Azari do MSZ to oczywi?cie pozór. W ?wiat posz?o znowu to samo - Polacy kolaborowali z Nazistami w Holokau?cie! Nikt nie b?dzie zajmowa? sobie uwagi i czasu nad jakimi? tam wezwaniami MSZ ca?kowicie powolnego USA kraiku. Cel Izraela osi?gni?ty - po raz kolejny przypomniano o "odpowiedzialno?ci" Polaków i tradycyjnie ju? w towarzystwie "Nazistów" o nieustalonej to?samo?ci narodowej. Dodatkowo sekretarz stanu Pompeo przypomnia? o zobowi?zaniach odszkodowawczych Polski wobec ?ydów.


Czytaj ca?o??
Strona 2 z 61 < 1 2 3 4 5 > >>
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jeste¶ jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014