Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona Główna Artykuły Galeria ForumPaździernik 15 2019 08:01:57
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Galeria
Kategorie aktualności
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
28
28
Irak
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy się angiels... [50]
Kto pomoże mi sfo... [46]
Bałkany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostrożnie ze słowami, panie anonimie! Może by tak zerwać przyłbicę i stanąć, jak mężczyzna, twarzą w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jesteście ostoją... politycznej prostytucji. Więcej pisać nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Może być?

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porządek by trzeba zrobić...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie widać go.

Archiwum
Zdrajca patronem chorego państwa
Jednodniówka Narodowa

Sejm RP 333 głosami "za" przyjął uchwałę, że amerykański szpieg (choć może i sowiecki), był wielkim patriotą, który dobrze zasłużył się Polsce i stoi w jednym szeregu z bohaterami walk o polską niepodległość.

Tak więc, wielkim patriotą był szpieg, który przekazywał obcemu mocarstwu dane o polskim systemie obronnym, narażając żołnierzy Wojska Polskiego na masakrę w razie konfliktu oraz narażając samo istnienie państwa polskiego, jakim był PRL, i w jakim wciąż, po przeprowadzeniu kosmetycznych zmian (nazwa, godło, nowa konstytucja), i zachowaniu zobowiązań, żyjemy. Państwo to było powszechnie uznanym podmiotem polityki międzynarodowej, członkiem i sygnatariuszem m.in. Karty ONZ, OBWE i GATT. Państwo to podjęło skuteczny wysiłek połączenia Ziem Odzyskanych z ziemiami przedwojennej Polski i równie skutecznie umocniło na nich polskość. Podjęło trud rozliczenia odszkodowań wojennych w latach 60-tych XX wieku. Podniosło Polskę z ruin i dokonało industrializacji naszej Ojczyzny. Żadnej innej Polski nie było. Jest zupełnie oczywistym, że Kukliński występował przeciwko temu państwu jako takiemu, a nie tylko przeciw grupie rządzącej. W razie zwycięskiego dla Zachodu konfliktu konwencjonalnego, Polska utraciłaby, bez najmniejszych wątpliwości, wspomniane Ziemie Odzyskane, jako zdobycz Stalina na nieszczęśliwym narodzie niemieckim. Kto nie zdaje sobie sprawy z implikacji działań szpiegowskich podejmowanych w takim zakresie przeciwko PRL, jest w najlepszym wypadku niepoważny.

Nadto, należy zapytać głosujących za uchwałą, czy postawa indywidualnego decydowania o racji stanu Polski będzie odtąd wzorcem? Czy można od tej pory swobodnie, zgodnie ze swym najgłębszym przekonaniem (jak rzekomo Kukliński), oddawać się w służbę rozmaitych wywiadów, a potem bronić własnych poczynań, powołując się na casus Kuklińskiego? Czy głosujący "za", w dużej części byli solidarnościowcy, z równą ochotą przyjęliby wiadomość, że ich koledzy w latach 1980-81, wysługiwali się obcym wywiadom?

Do jakiego upadku doszła Polska po 25 latach wolności, nie mieści się w głowie człowieka myślącego. Żyjemy w państwie, którego cała oficjalna klasa polityczna (rząd i opozycja) nie ma elementarnego pojęcia o polityce jaką powinno prowadzić państwo aspirujące do roli poważnego czynnika stosunków międzynarodowych, przynajmniej w wymiarze europejskim. Nie dość, że dano nam właśnie sygnał, że zdradzanie państwa, które nam się nie podoba (a przecież obecna Polska wielu ludziom się nie podoba, nieprawdaż?) jest zasługą, to jeszcze w tym samym czasie, establishment polityczny, wspomagany przez hordę medialnych gangsterów, prowadzi Polskę w ogonie polityki amerykańsko-niemieckiej, głosząc uwielbienie dla banderowskiej ruchawki na Ukrainie i pełniąc rolę harcownika Zachodu przeciw Rosji.

Myślę, że w jeszcze mniejszym stopniu niż upadku ZSRR, mogliśmy się spodziewać w schyłkowych latach PRL tego, że wolna Polska dojdzie do stanu, w którym dziecinni politycy, o mentalności wyzwolonych niewolników, owładnięci przy tym zestawem obsesji na punkcie swego (nie)dawnego pana, będą niepodzielnie panować na Jej scenie politycznej. I to bez jakichkolwiek widoków na zmianę.

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKUŁY PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKUŁY L. KULIŃSKIEJ
Tłumaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014