Po konferencji - bez Polski w Izraelu?
Dodane przez Adam Smiech dnia Luty 18 2019 09:59:51

Sytuacja zwi?zana z posiedzeniem Wyszehradu w Izraelu jest rozwojowa.
Po wypowiedziach Netanyahu (dementowanych przez Azari i wyja?nionych! Ha, ha!) przysz?a kolej na wypowied? Israela Katza ("Pami?tasz Katz...", chcia?oby si? rzec), p.o. ministra SZ Izraela:

"- Nasz premier wyrazi? si? jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak ka?dy Izraelczyk i ?yd mog? powiedzie?: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Byli Polacy, którzy kolaborowali z nazistami. O tym mówi? te? by?y premier Icchak Szamir, wspominaj?c histori? swojego zamordowanego ojca - powiedzia? w trakcie wywiad Katz. - Icchak Szamir, któremu Polacy zamordowali ojca, powiedzia?: "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". I nikt nie b?dzie nam mówi?, jak mamy si? wyra?a? i jak pami?ta? naszych poleg?ych".(Ca?o??)

Skutek mo?e by? taki, ?e nikt z Polski nie pojedzie na posiedzenie. A potem wszystko wróci do "normy", bo sojusz ze stra?nikiem interesów Izraela na ?wiecie - USA - jest dla PiS bezalternatywny.

Czytaj ca?o??
Rozszerzona zawartość newsa

Sytuacja zwi?zana z posiedzeniem Wyszehradu w Izraelu jest rozwojowa.
Po wypowiedziach Netanyahu (dementowanych przez Azari i wyja?nionych! Ha, ha!) przysz?a kolej na wypowied? Israela Katza ("Pami?tasz Katz...", chcia?oby si? rzec), p.o. ministra SZ Izraela:

"- Nasz premier wyrazi? si? jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak ka?dy Izraelczyk i ?yd mog? powiedzie?: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Byli Polacy, którzy kolaborowali z nazistami. O tym mówi? te? by?y premier Icchak Szamir, wspominaj?c histori? swojego zamordowanego ojca - powiedzia? w trakcie wywiad Katz. - Icchak Szamir, któremu Polacy zamordowali ojca, powiedzia?: "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". I nikt nie b?dzie nam mówi?, jak mamy si? wyra?a? i jak pami?ta? naszych poleg?ych".(Ca?o??)

Skutek mo?e by? taki, ?e nikt z Polski nie pojedzie na posiedzenie. A potem wszystko wróci do "normy", bo sojusz ze stra?nikiem interesów Izraela na ?wiecie - USA - jest dla PiS bezalternatywny. Jest to w najwy?szym stopniu ?a?osne, ?e ludzie rz?dz?cy Polsk? ca?y czas tkwi? jak nie w uprzedzeniach XIX-wiecznych, to w w latach 50-tych i 60-tych XX w., kiedy Ameryka rzeczywi?cie wydawa?a si? dla wielu wy?nion? krain? wolno?ci i obro?c? "wolnego ?wiata". Co? si? jednak w ci?gu ostatnich 50-60 lat sta?o, co? si? zmieni?o, tymczasem w Polsce panuje absolutna, lekkomy?lna i dziecinna bezrefleksyjno??. Od przynajmniej pocz?tku lat 90-tych XX w. - przyjmijmy, ?e mniej wi?cej od ?mierci Icchaka Rabina (bardzo pozytywnej postaci polityki izraelskiej) - twardog?owi zwolennicy wymuszania interesów Izraela si?? zacz?li dominowa? nad polityk? ameryka?sk?. Sukces mesjanistycznych neokonserwatystów ugruntowa? t? sytuacj?.

Na zupe?nie innej p?aszczy?nie, USA, z pa?stwa jednak ho?duj?cego w du?ym stopniu warto?ciom cywilizacji ?aci?skiej przekszta?ci?o si? w kraj, w którym te tradycyjne warto?ci zanegowano, i który sta? si? promotorem wszelakich "nowych warto?ci" na ?wiecie, tym gro?niejszym, ?e b?d?cy supermocarstwem. To nie przeszkadza jednak po dzi? dzie? pisa? fanatykom (np. w Gaz. Pol.), o tym, ?e Polska chce sta? po stronie "wolnego ?wiata" z Ameryk? i Izraelem. Tymczasem "wolny ?wiat" lat 50-tych i "wolny ?wiat" dzisiaj, to tylko ten sam szyld, z ca?kowicie zmienion? tre?ci?.

Bezalternatywni polscy atlanty?ci zap?dzili si? w kozi róg. Jak mo?na by?o nie rozumie?, jaka jest rzeczywista postawa Izraela wobec Polski? Jak mo?na nie rozumie?, ?e USA zawsze stan? po stronie Izraela? No i mamy sytuacj?, w której naszym bezalternatywnym sojusznikiem jest pa?stwo, które prowadzi narracj? nienawi?ci wobec Polski oraz drugiego sojusznika, który stoi na stra?y interesów tego pierwszego, a na innej p?aszczy?nie wykorzystuje Polsk? jako tarcz? do swoich hegemonistycznych zap?dów na wschodzie.

Nie wi?my jednak USA i Izraela. Kieruj?c si? w?asnym interesem zrobi?y tylko to, na co pozwoli?y im okoliczno?ci, a te - czyli zachowanie Polski i wielu Polaków - wr?cz zaprosi?y ich do zachowa?, jakie teraz obserwujemy.

Polityka bezalternatywna, wynikaj?ca z obsesyjnej rusofobii, by?a i jest kl?ska od samego pocz?tku na kierunku ukrai?skim. Dzisiaj, po owocach powinno by? wida? równie?, ?e bezalternatywny sojusz z USA i Izraelem jest równie? kl?sk?.

Niestety, nie widz? ?adnego ?wiate?ka w tunelu. Oby?my tylko nie sko?czyli przywróceniem stosunków w?asno?ciowych w Polsce z 31 sierpnia 1939 r. (o czym marzy wielu g?upców nie bior?cych pod uwag? ?adnych okoliczno?ci i ich implikacji). Przestaniemy by? wówczas Polsk? - b?dzie to oznacza?o faktyczne ustanowienie polskiego kolonialnego rezerwuaru najemnej si?y roboczej i mi?sa armatniego, pozbawionego g?osu decydowania o sobie we w?asnym kraju. Wbrew pozorom i ca?ej naszej uzasadnionej niech?ci do wielu aspektów Polski po 1989 r., jeszcze tak ?le nie jest. Czasu na zmian? jednak coraz mniej.

Adam ?miech
poniedzia?ek 18.02.2019