Jednodniówka Narodowa :: jednodniowka.pl
Strona G?ówna Artyku?y Galeria ForumGrudzień 13 2019 17:51:44
Nawigacja
Strona G?ówna
Artyku?y
Galeria
Kategorie aktualno?ci
Linki
Szukaj

Forum

Redakcja
Kontakt
Archiwalna wersja JN
Regulamin komentarzy
Użytkowników Online
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 70
Najnowszy Użytkownik: carlos
Losowe zdjęcie
G?owna aleja pabianickiego cmentarza
G?owna aleja pabianickiego cmentarza
Pi?kno pabianickiego cmentarza
Polecamy

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Wojna ekonomiczna USA
Ataki wrogów Narodow...
Pakt Ribbentrop-Beck...
Reforma SN polityka ...
Wolna Polska narodowa
Najciekawsze Tematy
Uczmy si? angiels... [50]
Kto pomo?e mi sfo... [46]
Ba?kany [35]
Klerykalna Partia... [33]
Mateusz Piskorski... [32]
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Adam Smiech
10/03/2014 10:21
No, ostro?nie ze s?owami, panie anonimie! Mo?e by tak zerwa? przy?bic? i stan??, jak m??czyzna, twarz? w twarz? Brak argumencików, to plujemy, co?

Yareck
04/03/2014 21:18
Jeste?cie ostoj?... politycznej prostytucji. Wi?cej pisa? nie trzeba!!!

Piotr Kolczynski
22/01/2012 21:55
Mo?e by??

Marzena Zawodzinska
11/11/2011 22:18
Porz?dek by trzeba zrobi?...

Marzena Zawodzinska
31/10/2011 07:55
Ten shoutbox jest za nisko, nie wida? go.

Archiwum
Encyklika Bendykta XIV "A quo primum" o nadmiernej roli ?ydów w Królestwie Polskim.
Encyklika Papie?a Benedykta XIV A quo primum

do Prymasa, Arcybiskupów i Biskupów Polski dotycz?ca tego, co jest zabronione ?ydom mieszkaj?cym w tych samych miastach i okr?gach, co i chrze?cijanie

Mi?o?ciwi Bracia,
Zdrowie i Apostolskie B?ogos?awie?stwo

Dzi?ki wielkiej Boskiej Dobroci pierwsze fundamenty naszej ?wi?tej Katolickiej Religii zosta?y, za panowania Naszego poprzednika Leona VIII, za?o?one pod koniec dziesi?tego wieku dzi?ki usilnej dzia?alno?ci ksi?cia Mieszka i jego chrze?cija?skiej ma??onki D?brówki. Tak dowiadujemy si? od D?ugosza, autora Waszych roczników (Ksi?ga II, strona 94). Od tego czasu naród polski, zawsze religijny i pe?en po?wi?cenia, w swej wierno?ci do przyj?tej przez niego ?wi?tej Religii pozosta? niewzruszony i omija? z odraz? wszelki rodzaj sekciarstwa. Im bardziej ró?ne sekty nie szcz?dz?c wysi?ków, stara?y si? usadowi? w Królestwie Polskim, w celu szerzenia tam ziarna ich b??dów, herezji i wykolejonych opinii, tym bardziej Polacy lojalne i stanowczo opierali si? tym wysi?kom, daj?c coraz wi?cej dowodów swej wierno?ci.

Rozpatrzmy tu kilka przyk?adów tej wierno?ci. Przede wszystkim musimy wspomnie? o tym, co powinno by? uwa?ane za szczególnie w?a?ciwe i dla naszych celów zdecydowanie najwa?niejsze. To jest parada nie tylko chwalebnej pami?ci tych mi?o?ciwie uwielbionych w ?wi?tym kalendarzu Ko?cio?a, m?czenników, spowiedników, dziewic i ludzi odznaczaj?cych si? si? ?wi?tobliwo?ci?, którzy rodzili si?, ?yli i umierali w Królestwie Polskim, ale tak?e wielu chwalebnie odbytych w tym?e królestwie i owocnych w dobre wyniki soborów i synodów. Dzi?ki usilnym staraniom tych zebra? zosta?o odniesione wspania?e i s?awne zwyci?stwo nad luteranami, którzy próbowali wszelkich sposobów i ?rodków, by uzyska? prawo wst?pu i zabezpieczy? swe pozycje w tym królestwie. Przyk?adem tego jest wielki Sobór w Piotrkowie, który odby? si? za pontyfikatu Naszego ?wiat?ego poprzednika i rodaka Grzegorza XIII pod przewodnictwem Lipomanus'a, biskupa Verony i Nuncjusza Apostolskiego.

Na tym soborze, ku wielkiej Chwale Boskiej, zasada „wolno?ci sumienia” zosta?a pot?piona i stanowczo wykluczona z zasad reguluj?cych publiczne ?ycie w Królestwie. Poza tym jest poka?na ilo?? konstytucji powzi?tych na synodach prowincji gnie?nie?skiej. W tych konstytucjach nakazano spisywa? wszelkie m?dre i po?yteczne decyzje i ostrzegawcze zarz?dzenia polskich biskupów, wydane w celu zachowania katolickiego ?ycia ich 'owieczek', przed zatruciem ?ydowsk? perfidi?. Te konstytucje by?y komponowane z uwagi na fakt, ?e warunki ?ycia tak si? uk?ada?y, i? chrze?cijanie i ?ydzi mieszkali w tych samych miastach i osiedlach. To wszystko niew?tpliwie i w pe?ni wyra?nie wskazuje, na jak? chwa?? polski naród zas?u?y? przez to, ?e zachowa? w niesprofanowanym i nietkni?tym stanie ?wi?t? Religi?, któr? narodu tego praojcowie przyj?li wiele wieków temu. Czujemy, ?e nie mo?emy narzeka? na ?aden z wielu tematów poruszonych, z wyj?tkiem tego ostatniego; lecz odno?nie tego punktu zmuszeni jeste?my p?aka? ze ?zami w oczach. 'Najpi?kniejszy kolor zmieni? si?' (Lament. Jer. IV. L). Krótko mówi?c, dowiedzieli?my si? od osób, których ?wiadectwo jest godne zaufania i które s? dobrze obznajomione ze stanem spraw w Polsce, a tak?e od ludzi, mieszkaj?cych w Królestwie Polskim, którzy z ?arliwo?ci religijnej przes?ali swe ?ale do Nas i do Stolicy Apostolskiej o nast?puj?cych faktach:

Ilo?? ?ydów znacznie si? powi?kszy?a w Polsce. Mianowicie pewne miejscowo?ci, osiedla i miasta, otoczone niegdy? wspania?ymi murami (czego dowodz? obecnie ruiny), i które, jak dowiadujemy si? ze starych, wci?? istniej?cych list i rejestrów, by?y zamieszkane przez du?? ilo?? chrze?cijan, obecnie s? zaniedbane i w brudnym stanie i s? zamieszkane przez wielk? ilo?? ?ydów i niemal?e pozbawione chrze?cijan. Poza tym w tym?e królestwie jest pewna ilo?? parafii, w których ludno?? katolicka bardzo si? zmniejszy?a. Konsekwentnie dochód z tych parafii, skurczy? si? do tego stopnia, ?e zachodzi niebezpiecze?stwo, i? zostan? pozbawione ksi??y. W dodatku ca?y handel artyku?ami ogólnego u?ytku, jak napoje, a nawet wina, jest w r?kach ?ydowskich. Pozwala im si? tak?e administrowa? publicznymi funduszami. Oni s? dzier?awcami karczm i gospodarstw wiejskich, a tak?e nabywaj? maj?tki ziemskie. We wszystkich tych wypadkach oni (?ydzi) nabywaj? uprawnienia w?a?cicieli dworów nad nieszcz??liwymi chrze?cija?skimi robotnikami rolnymi; i korzystaj? oni nie tylko ze swych uprawnie? w bezlitosny i nieludzki sposób, zmuszaj?c chrze?cijan do uci??liwej i m?cz?cej pracy przez nak?adanie na nich nadmiernych ci??arów, lecz w dodatku poddaj? chrze?cijan karom cielesnym, jak bicie i zadawanie ran. A wi?c ci nieszcz??liwi ludzie s? w stanie podda?stwa wzgl?dem ?yda tak, jak niewolnicy s? zdani na kaprysy ich w?adcy i pana. Prawda, ?e je?eli chodzi o wykonanie kary, to ?yd musi odnie?? si? do chrze?cija?skiego oficjalisty, któremu ta funkcja jest powierzona. Z chwil? jednak, gdy oficjalista jest zmuszony podporz?dkowa? si? zarz?dzeniom ?ydowskiego pana pod rygorem utraty stanowiska, tyra?skie rozkazy ?yda musz? by? wykonane.

Dowiedzieli?my si?, ?e zarz?d funduszami publicznymi, dzier?awa zajazdów, dóbr i gospodarstw wiejskich jest w r?kach ?ydowskich, ku wielkiej krzywdzie chrze?cijan pod wieloma wzgl?dami. Lecz musimy tak?e zwróci? uwag? na inne skandaliczne anomalie, po dok?adnym zbadaniu których, zobaczymy, ?e anomalie te mog? sta? si? ?ród?em jeszcze wi?kszego z?a i bardziej rozpowszechnionej ruiny ni? te, o których ju? wspomnieli?my. To jest sprawa brzemienna w powa?ne konsekwencje, ?e ?ydzi s? dopuszczeni do arystokratycznych domów w charakterze pe?nomocników lub zarz?dców w zakresie spraw domowych lub gospodarczych. A wi?c ?ydzi ?yj? na warunkach za?y?ej poufa?o?ci pod tym samym dachem, co i chrze?cijanie, których traktuj? w arbitralny sposób, nie ukrywaj?c swej dla nich pogardy. W miastach i innych osiedlach ?ydzi s? wsz?dzie widziani w?ród chrze?cijan; i, co jest bardziej po?a?owania godne, ?ydzi wcale nie obawiaj? si? anga?owa? chrze?cijan obu p?ci w charakterze s?u?by domowej. W dodatku, ?ydzi, zaanga?owani w przedsi?biorstwach handlowych, kumuluj? z tych przedsi?biorstw olbrzymie masy pieni?dzy i przez nadmierny lichwiarski wyzysk d??? do systematycznego pozbawienia chrze?cijan ich dóbr i w?asno?ci. Chocia? ?ydzi jednocze?nie po?yczaj? pieni?dze od chrze?cijan na niezwykle wysokie oprocentowanie, a synagogi ich s?u?? jako zabezpieczenie sp?aty, to jednak nie trudno jest zrozumie? powody ich post?powania. Po pierwsze ?ydzi uzyskuj? od chrze?cijan pieni?dze, które, po zaanga?owaniu w handlu, przynosz? im dochód, pozwalaj?cy na sp?at? zgodzonych procentów, a poza tym pieni?dze te pomna?aj? ich w?asny dobrobyt. Po drugie oni pozyskuj? sobie tylu protektorów, opiekuj?cych si? synagogami i ?ydami, ilu maj? kredytorów.

S?ynny zakonnik Radulphus by? w przesz?o?ci tak uniesiony nadmiern? ?arliwo?ci? i tak wrogo ustosunkowany do ?ydów, ?e w XII wieku je?dzi? po Francji i po Niemczech wyg?aszaj?c kazania przeciwko nim i w ko?cu podburza? chrze?cijan, by spowodowali ca?kowit? zag?ad? ?ydów. W wyniku jego nieutemperowanego fanatyzmu du?a ilo?? ?ydów ponios?a ?mier?. Ciekawe, co ten zakonnik uczyni?by lub co by powiedzia?, gdyby ?y? obecnie i widzia? to, co si? dzieje w Polsce. Wielki ?w. Bernard przeciwstawia? si? dzikim wybrykom sza?u Radulphusa i w swym 363 li?cie do kleru i do ludno?ci wschodniej Francji pisa? jak nast?puje: '?ydów nie mo?na prze?ladowa?; nie wolno ich mordowa? lub ?ciga? jak dzikie zwierz?ta. Zobaczcie, co Biblia o nich mówi. Ja wiem, co jest przepowiedziane o ?ydach w Psalmach. Ko?ció? mówi: 'Pan Bóg objawi? mi Jego wol? odno?nie mych wrogów: Nie zabijaj ich, aby moi ludzie pami?tali'. Oni na pewno s? ?ywymi dowodami, które przypominaj? m?k? Zbawiciela. Tym bardziej, ?e oni s? rozproszeni po ca?ym ?wiecie, tak ?e w tym czasie, gdy cierpi? kar? za t? wielk? zbrodni?, mog? by? ?wiadkami naszego Odkupienia'.

Znowu w swym 365 li?cie adresowanym do Henryka, arcybiskupa Mayence ?w. Bernard pisze: 'Czy? przez udowadnianie im ich b??dów lub przez nawracanie ich na chrze?cija?stwo, Ko?ció? nie tryumfuje codziennie nad ?ydami w sposób szlachetniejszy ni? przez mordowanie ich? (podkre?lenie Wandei).Przecie? nie na pró?no Ko?ció? powszechny ustanowi? na ca?ym ?wiecie odmawianie modlitwy za uparcie niewierz?cych ?ydów, aby Bóg odkry? ich serca i wywiód? ich z ciemno?ci do ?wiat?a prawdy. Je?eliby Ko?ció? nie mia? nadziei na to, ?e ci co nie wierz?, mog? uwierzy?, to modlitwa za nich wydawa?aby si? by? naiwna i bezcelowa'.

Piotr przeor klasztoru w Cluny (Francja) pisa? przeciwko Radulphusowi z podobnych pobudek do Ludwika, króla Francji. Nak?ania? on króla, aby zabroni? mordowania ?ydów. Niemniej jednak, jak zanotowano w rocznikach przewielebnego kardyna?a Baroniusa, w roku Chrystusowym 1146 on (ten?e Piotr, przeor Cluny) ponagla?, aby król wyda? ostre zarz?dzenia przeciwko ?ydom, z powodu ich wybryków, a w szczególno?ci, by zabra? ?ydom ich bogactwa nabyte od chrze?cijan lub nagromadzone za pomoc? lichwy i dochód z tego u?y? dla dobra i na korzy?? religii.

Je?eli chodzi o Nas, to my w tej sprawie, tak jak i w innych sprawach, idziemy po linii post?powania przyj?tej przez Naszych przewielebnych poprzedników, papie?y rzymskich. Aleksander III zabroni? chrze?cijanom, pod rygorem surowych kar, pozostawa? na s?u?bie u ?ydów przez jakikolwiek okres czasu lub przyjmowa? prac? u ?ydów w charakterze s?u?by domowej. Pisa?: 'Oni (chrze?cijanie) nie powinni pozostawa? na s?u?bie u ?ydów'. Ten sam papie? wyja?ni? powody tego zakazu jak nast?puje: 'Nasze formy ?ycia i ?ydowskie s? zupe?nie ró?ne i ?ydzi ?atwo nak?oni? dusze prostych ludzi do ich przes?dów i niewiary, gdy ci pro?ci ludzie b?d? mieszka? w sta?ych i za?y?ych z nimi stosunkach'. Ten cytat, odno?nie do ?ydów, mo?na znale?? w papieskim dekrecie 'Ad haec'.

Papie? Innocenty III wspominaj?c o tym, ?e ?ydzi bywaj? dopuszczani przez chrze?cijan do ich miast, ostrzega? chrze?cijan o tym, ?e sposób i warunki tego dopuszczenia ?ydów powinny by? takie, by uniemo?liwi? ?ydom odp?acanie si? z?em za dobro?. 'Gdy oni s? dopuszczeni z lito?ci do poufa?ego wspó??ycia z chrze?cijanami, oni odp?acaj? si? gospodarzom, zgodnie z przys?owiem, jak szczur ukryty w worku lub jak w?? w piersiach lub jak p?on?ca g?ownia w fartuchu'. Ten sam papie? mówi, ?e w?a?ciwym jest, gdy ?ydzi s?u?? u chrze?cijan, a nie ?eby chrze?cijanie s?u?yli u ?ydów i dodaje: 'Synowie wolnej matki nie powinni s?u?y? synom matki niewolnej. Przeciwnie. ?ydzi, jako s?udzy odrzuceni przez Tego Zbawiciela, którego ?mier? oni w tak pod?y sposób spowodowali, powinni uzna? siebie w fakcie i w czynie s?ugami tych, którzy przez ?mier? Chrystusa zostali uwolnieni, tak jak gdyby ta ?mier? uczyni?a ?ydów niewolnikami'. Te s?owa mo?na przeczyta? w dekrecie papieskim 'Etsi Judaeas'. W podobny sposób w innym dekrecie papieskim 'Cum sit nimis', pod tym samym tytu?em 'De Judaeis et Saracenis' (O ?ydach i saracenach) ten?e papie? zabrania wyznaczania ?ydów na publiczne stanowiska: 'Zabraniamy nadawania ?ydom stanowisk publicznych, poniewa? oni korzystaj? z udzielonych im mo?liwo?ci, by ujawni? zaciek?? wrogo?? wobec chrze?cijan'.

Z kolei Papie? Innocenty IV pisa? do ?w. Ludwika, króla Francji, który nosi? si? z zamiarem wygnania ?ydów z jego królestwa, aprobuj?c plany króla, z tego powodu, ?e ?ydzi nie dotrzymywali postawionych im przez Stolic? Apostolsk? warunków: 'My, którzy pragniemy z ca?ego serca zbawienia dusz, niniejszym listem ca?kowicie Ci? upowa?niamy do skazania na banicj? wy?ej wspomnianych ?ydów, czy to przez Twoje osobiste zarz?dzenia, czy te? za po?rednictwem Twoich namiestników, specjalnie z tego powodu, ?e jak nam wiadomo, ?ydzi nie przestrzegaj? regulaminów dla nich ustanowionych przez Stolic? Apostolsk?'. Ten tekst mo?na znale?? u Raynaldusa w rocznikach za rok Pa?ski1253 pod numerem 34.

Je?eli teraz ktokolwiek zapyta si?, co zosta?o przez Stolic? Apostolsk? zabronione ?ydom mieszkaj?cym w tych samych miastach, co i chrze?cijanie, odpowiemy, ?e ?ydom nie wolno czyni? w?a?nie tego, co jest im dozwolone czyni? w Królestwie Polskim, a mianowicie wszystko to, co zosta?o powy?ej wyszczególnione. Poza tym wcale nie jest konieczne badanie wielu ksi??ek, by przekona? si? o prawdzie tego o?wiadczenia. Wystarczy bowiem zapozna? si? z dzia?em dekretów papieskich: 'De Judaeis et Saracenis' (O ?ydach i saracenach) i studiowa? prawa i dekrety papie?y rzymskich, Naszych poprzedników: Miko?aja IV (1288-1294), Paw?a IV (1555-1559), ?w. Piusa V (1566-1572), Grzegorza XIII (1572-1585) i Klemensa VIII (1592-1605), z których z ?atwo?ci? mo?na skorzysta?, gdy? mo?na je znale?? w 'Bullarium Romanum'. W ka?dym razie, Wy, Czcigodni Bracia nie potrzebujecie a? tak du?o czyta?, aby jasno zrozumie? sytuacj?. Wystarczy bowiem, je?eli zapoznacie si? z regulaminami i statutami ustanowionymi na synodach Waszych poprzedników, gdy? oni bardzo troszczyli si? o to, by ich prawami i dekretami obj?? wszystko, co rzymscy papie?e zarz?dzili i ustanowili odno?nie tej sprawy. Poza tym istotn? trudno?ci? jest fakt, ?e dekrety tych synodów zosta?y zapomniane lub nie by?y wykonywane i wobec tego to jest Waszym obowi?zkiem, Czcigodni Bracia, by przywróci? te prawa do pierwotnej mocy. Zakres bowiem Waszego ?wi?tego urz?du wymaga, aby?cie troskliwie starali si? wymusi? wykonanie tych dekretów.

Odno?nie do tej sprawy wydaje si? by? w?a?ciwym i odpowiednim, aby zacz?? od kleru, maj?c na uwadze, ?e to jest obowi?zkiem ksi??y, aby dali wskazówki innym, jak nale?y prawid?owo post?powa? i aby u?wiadomili wszystkich w?asnym przyk?adem. Jeste?my bowiem przekonani, ?e z ?aski Bo?ej dobry przyk?ad kleru skieruje zb??kanych laików na w?a?ciw? drog?. Wszystko to uda si? Wam zarz?dzi? i wprowadzi? z wi?ksz? ?atwo?ci? i pewno?ci? siebie, poniewa? wiemy z raportów godnych zaufania i honorowanych ludzi, ?e Wy nie wydzier?awiali?cie ?ydom ani Waszych dóbr ani Waszych praw i ?e unikali?cie wszelkiej z nimi styczno?ci, je?eli chodzi o udzielanie kredytu lub zaci?ganie d?ugów. A wi?c, jak nam wiadomo, Wy jeste?cie od ?ydów niezale?ni i nie jeste?cie z nimi zwi?zani ?adnymi handlowymi sprawami.

Systematyczny sposób post?powania przewidziany przepisami ?wi?tych kanonów, odno?nie zmuszenia przekornego do pos?usze?stwa w sprawach tak wielkiej wagi jak obecna, nigdy nic wyklucza? u?ycia pot?pienia i pochwa?y, podanych do pewnej ilo?ci spraw zarezerwowanych (do decyzji wy?szych w?adz ko?cielnych), co do których zachodzi mo?liwo??, ?e mog?yby sta? si? przyczyn? niebezpiecze?stwa lub powa?nego ryzyka dla religii. Dobrze wiecie, ?e Sobór Trydencki (1545-63) uczyni? wszystko w jego mocy, by wzmocni? Wasz? w?adz?, w szczególno?ci przez zatwierdzenie Waszych uprawnie? odno?nie spraw zarezerwowanych. Sobór nie tylko powstrzyma? si? od ograniczenia Waszych uprawnie? wy??cznie do zarezerwowania dla Was przest?pstw naruszaj?cych porz?dek publiczny, ale poszed? znacznie dalej i rozszerzy? Wasze uprawnienia do rezerwowania gro?niejszych aktów pod?o?ci, które nie s? aktami czysto wewn?trznej natury. Z ró?nych okazji w poszczególnych dekretach i okólnikach kongregacje Naszej ?wi?tej Stolicy Apostolskiej o?wiadczy?y i zadecydowa?y, ?e tytu?: 'powa?niejsze i pod?e przest?pstwa' obejmuje przest?pstwa, do których ludzko?? jest najbardziej sk?onna i które przynosz? szkod? dyscyplinie ko?cielnej i zbawieniu dusz powierzonych pasterskiej opiece biskupów. My?my opracowali szerzej ten punkt w Naszym 'Traktacie o Diecezjalnym Synodzie', ks. V, rozdz. V.

Uprzejmie zapewniamy, ?e wszelka pomoc jak? mo?emy da? b?dzie do Waszej dyspozycji, aby zabezpieczy? powodzenie w tej sprawie.

W dodatku, aby?my mogli przeciwstawi? si? jakimkolwiek trudno?ciom, które niew?tpliwie zaistniej? w wypadku konieczno?ci wszcz?cia post?powania przeciwko wyj?tym z pod Waszej jurysdykcji cz?onkom kleru, damy odpowiednie instrukcje Waszemu Czcigodnemu Bratu, Arcybiskupowi Nicei i Naszemu Nuncjuszowi w Waszym Kraju, w wyniku których to instrukcji b?dziecie w stanie uzyska? od niego wszelkie upowa?nienia do dzia?ania w zaistnia?ych sprawach. Jednocze?nie uroczy?cie Was zapewniamy, ?e gdy okoliczno?ci na to pozwol?, b?dziemy, z ca?ym zapa?em i energi? w Naszej dyspozycji, pertraktowa? z tymi osobami, przez których w?adze i autorytet wspania?e Królestwo Polskie zostanie oczyszczone z tej ha?bi?cej plamy. Przede wszystkim, czy Wy, Czcigodni Bracia, z ca?? ?arliwo?ci? Waszej duszy zwracacie si? z pro?b? o pomoc do Boga, Stwórcy wszelkiego dobra? Tak?e b?agajcie w szczerej modlitwie o Jego pomoc dla Nas i dla Stolicy Apostolskiej. Obejmuj?c Was pe?ni? mi?o?ci bli?niego, mi?o?ciwie udzielamy apostolskiego b?ogos?awie?stwa Wam i trzodzie powierzonej Waszej opiece.

Wydano w Castel Gandolfo dnia 14 czerwca 1751 w 11 roku Naszego Pontyfikatu.

P.P. Benedykt XIV
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
W naszym serwisie

POST NA FORUM SERWISU ANTY ORANGE

ARTYKU?Y PROF. WIKTORA POLISZCZUKA...

ARTYKU?Y L. KULI?SKIEJ
T?umaczenia JN






















Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014